Europoseł PO apeluje w Brukseli o presję na marszałka Kuchcińskiego

Rodzice domagają się m.in. wprowadzenia dodatku rehabilitacyjnego dla dorosłych osób niepełnosprawnych. (fot. PAP/Jacek Turczyk)

Marek Plura zaapelował do posłów w Parlamencie Europejskim, by wywarli na Marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego presję w związku protestem niepełnosprawnych. Eurodeputowany Platformy Obywatelskiej zasugerował też, że Kuchciński łamie prawa człowieka.

Apolityczny protest w Sejmie? „Zróbcie wszystko, aby nikt z PiS-u nie dostał się do samorządu”

– Mam apel do całego społeczeństwa. Zróbcie wszystko, żeby żadna osoba z PiS-u nie weszła do żadnego samorządu! – zaapelowała na konferencji...

zobacz więcej

– Mam nadzieję i jestem przekonany, że pan marszałek Kuchciński jest w stanie pomóc przywrócić godność polskiemu parlamentowi przez humanitarne, respektujące prawa człowieka potraktowanie protestujących w polskim Sejmie – oświadczył na konferencji prasowej w siedzibie PE Plura. Zaapelował do europarlamentarzystów, by „wywierali presję” na marszałka Kuchcińskiego w tym kierunku.

Plura podkreślał jednocześnie, że sposoby rozwiązania problemów niepełnosprawnych to wewnętrzna sprawa Polski europarlament w polskie ustawodawstwo nie powinien się angażować. Polityk PO zasugerował tylko, że polskie władze nie zareagowały na postulaty protestujących.

– Mam nadzieję, że te problemy rozwiąże polski rząd i polski parlament, dlatego nie zwracam się do kolegów i koleżanek w PE bezpośrednio w tej sprawie. Ale właśnie dziś zaapelowałem do wszystkich posłanek i posłów do PE, aby przekazali swój apel do marszałka polskiego Sejmu o stworzenie humanitarnych warunków dla protestujących – twierdził.

Zdaniem europosła Platformy protestujący w Sejmie są dzień i noc nadzorowani przez strażników i kamery; mają do dyspozycji 68 metrów kwadratowych; posiłki spożywają w miejscu, w którym śpią, nie mogą otworzyć okien, mają jedną wyznaczoną toaletę i wyznaczoną drogę dojścia do niej. Plura twierdzi, że protestujący od 40 dni nie mogą wychodzić z Sejmu, bo nie mogliby do niego wrócić, natomiast niepełnosprawni podopieczni są zabierani na spacery przez niektórych parlamentarzystów, co też zostało im ograniczone.

Plura oceniał, że działania rządzących są akcją w celu złamania protestujących fizycznie i psychicznie.

źródło:

Zobacz więcej