Ukraińcy wypróbowali amerykańskie Javeliny. Ta broń zniszczy każdy czołg

Wyrzutnia pocisków Javelin (fot. U.S. Army)

Ukraińska armia przeprowadziła pierwsze strzelania z użyciem amerykańskich pocisków przeciwczołgowych Javelin. Nowy nabytek ma znacznie wzmocnić ukraiński potencjał.

„Rosja naruszyła wszystko, co można było naruszyć”. Zarzuty prezydenta Ukrainy

Rosja nie jest zainteresowana pokojem na Ukrainie, ona chce nad nią kontroli – oświadczył ukraiński prezydent Petro Poroszenko, który wystąpił w...

zobacz więcej

– Jestem przekonany, że od dziś możliwości bojowe ukraińskich sił zbrojnych i oddziałów artyleryjskich znacząco wzrosną – oświadczył prezydent Ukrainy Petro Poroszenko udostępnionym na Facebooku nagraniu wideo z relacją z ćwiczeń. – Zastosowanie bojowe Javelina, który atakuje najmniej chronioną część czołgu, od góry, udowodniło niezwykle wysoką efektywność tej broni – dodał Poroszenko.

Szczególna trajektoria lotu jest jedną z istotnych zalet Javelina. Pocisk przez około sekundę leci poziomo, po czym gwałtownie się wznosi na wysokość około 150 metrów. Wykorzystując naprowadzanie podczerwienią i układ żyroskopowy pocisk następnie porusza się tak, by spaść na cel z góry.



To ważne. Głowica Javelina przebija 600-800 mm stali walcowanej (to miara przeliczeniowa), co biorąc pod uwagę faktyczną wytrzymałość współczesnych pancerzy kompozytowych nie byłoby zbyt imponujące, gdyby pocisk uderzał w bok czołgu. Ale wystarcza by przebić się do wnętrza dowolnego stosowanego obecnie pojazdu opancerzonego od góry, gdzie pancerz, jak zresztą zauważył Poroszenko, jest zwykle znacznie słabszy.

Javeliny okazały się tak skuteczną bronią, że ich ewentualna sprzedaż za granicę stała się kwestią polityczną. Również w przypadku Ukrainy Rosja protestowała przeciwko tej transakcji twierdząc, że zaogni ona sytuację w regionie.

Petro Poroszenko podkreślił, że Ukraina nie będzie używała broni z USA do celów ofensywnych. – Jest to uzbrojenie obronne i zostanie ono zastosowane jedynie w przypadku ataku Federacji Rosyjskiej na pozycje ukraińskich wojsk – zapewnił.

Według źródeł rosyjskich najnowszy czołg tamtejszych sił pancernych, T-14 „Armata”, ma być odporny na uderzenie Javelina. Tak twierdzi agencja RIA Nowosti, ale eksperci niezależni są bardziej powściągliwi. Póki co prototyp wciąż nie jest gotowy do produkcji seryjnej, która wymaga znacznych inwestycji. A czołgi używane obecnie przez rosyjską armię? Efekt uderzenia Javelina w czołg T-72, taki, jakich Rosjanie mają kilka tysięcy, widać w 17. sekundzie tego filmu:



Ukraina za kwotę 47 milionów dolarów kupiła od Stanów Zjednoczonych 37 wyrzutni ze stanowiskami dowodzenia oraz 210 pocisków.

źródło:
Zobacz więcej