Raport

Epidemia koronawirusa

Chinom potrzebna siła robocza. Władze zniosą limit dzieci

Chiny planują znieść limit posiadania dzieci – podała agencja Bloomberg (fot. REUTERS/Stringer)

Chiny planują znieść limit posiadania dzieci – poinformowała agencja Bloomberg. Jak podano, stosowana od prawie 40 lat polityka kontroli narodzin doprowadziła do tego, że druga gospodarka świata boryka się z problemem braku pracowników.

Koniec polityki jednego dziecka w Chinach. Społeczeństwo się starzeje

Obowiązujące od lat 80. ograniczenia w posiadaniu dzieci zostaną zniesione – zapowiedziały chińskie władze. Nowe przepisy pozwolą parom na...

zobacz więcej

Bloomberg twierdzi, że chińska Rada Państwa zleciła badania dotyczące skutków zniesienia przepisów zezwalających Chińczykom na posiadanie najwyżej dwójki dzieci. Według agencji chińscy przywódcy chcieliby „spowolnić tempo starzenia się chińskiego społeczeństwa i położyć kres międzynarodowej krytyce”, z jaką spotyka się polityka licząca już 40 lat kontrola narodzeń.

Zgodnie z nowymi przepisami chińskie rodziny mają same określać, ile chcą mieć dzieci. Decyzja w sprawie zmiany przepisów miałaby zapaść w czwartym kwartale tego roku, zaś jej ogłoszenie może nastąpić w 2019 r.

– Nawet jeśli limity dotyczące urodzeń zostaną zniesione w tym roku, to i tak jest to późno podjęta decyzja. Jest jednak lepsza niż jej brak – skomentował cytowany przez Bloomberga Chen Jian wiceprezes Chińskiego Towarzystwa ds. Reform Gospodarczych i były szef krajowej komisji planowania rodziny.

Jak podkreślono, w Państwie Środka rodzi się coraz mniej dzieci, chociaż w 2015 r. władze zezwoliły wszystkim rodzinom na posiadanie dwójki potomstwa w miejsce jednego.

Według agencji zmiana przepisów położy kres „jednemu z największych eksperymentów społecznych w historii”, który doprowadził do tego, że jeden z najludniejszych krajów na świecie boryka się z problemem starzejącego się społeczeństwa i dysproporcją w liczbie kobiet i mężczyzn – tych ostatnich jest o 30 mln więcej.

W 2030 r. 25 proc. Chińczyków będzie mieć 60 lub więcej lat

Z danych chińskiego Narodowego Biura Statystycznego wynika, że w zeszłym roku liczba narodzin spadała w kraju o 3,5 proc. do 17,2 mln.

Jak podkreślono, starzenie się chińskiego społeczeństwa będzie mieć poważne konsekwencje – wpłynie na efekt prowadzonych przez prezydenta Xi Jinpinga reform zmierzających do rozwoju gospodarki, zwiększy koszty emerytur i ochrony zdrowia oraz zmusi zagranicznych inwestorów do szukania pracowników poza chińskim rynkiem.

Według zeszłorocznych rządowych szacunków w 2030 r. ok. jedna czwarta mieszkańców Chin będzie mieć 60 lub więcej lat (w 2010 r. było to 13 proc.).

– Niski przyrost urodzeń (...) w ciągu ostatnich dwóch lat to mocny sygnał dla decydentów, że młode pokolenie ma słabą skłonność do posiadania większej liczby potomstwa – ocenił Chen. Dodał, że „kwestie związane z populacją Chin” będą główną przeszkodą w realizacji przez prezydenta Xi Jinpinga wizji zbudowania nowoczesnego kraju do 2035 r.

Tymczasem, jak podkreślają analitycy, nawet krótkotrwały wyż demograficzny oznacza ogromne zyski dla firm, które sprzedają wyroby dla dzieci w tym najbardziej zaludnionym kraju. Tylko między wrześniem 2016 r. a sierpniem 2017 r., jak wynika z raportu firmy Nielsen Holdings, chińscy konsumenci kupili towary dla najmłodszych o wartości 19,4 mld dol.

źródło:

Zobacz więcej