Wałęsa nie wie, jak pomóc niepełnosprawnym, ale od rządzących wolałby „komunę”

Były prezydent Lech Wałęsa zgodnie z obietnicą pojawił się w Sejmie, by wesprzeć protestujących niepełnosprawnych wraz z ich opiekunami. Podczas rozmowy poruszano wiele tematów – od zniszczonej Stoczni Gdańskiej po powstanie warszawskie i osobiste plany byłego prezydenta na dalszą cześć dnia lub na zarobki jego i jego żony. Prezydent przyznał otwarcie, że nie wie, jak pomóc protestującym; sugerował, żeby zwrócili się o to do górników.