SERWIS

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020

Przerażające doniesienia z Syrii. „Prawdopodobnie użyto chloru”

Organizacja nie wskazała, która strona konfliktu użyła zakazanej substancji (fot. Abdualghani Al Arian/Anadolu Agency/Getty Images)
Organizacja nie wskazała, która strona konfliktu użyła zakazanej substancji (fot. Abdualghani Al Arian/Anadolu Agency/Getty Images)

W przeprowadzonym 4 lutego ataku chemicznym na miejscowość Sarakib w prowincji Idlib na północnym zachodzie Syrii prawdopodobnie użyto chloru - poinformowała w środę Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW).

Kolejny atak chemiczny w Syrii. Podejrzenie pada na siły Asada

zobacz więcej

Jak wskazano w raporcie OPCW, w ataku przeprowadzonym 4 lutego „chlor został uwolniony z pojemników pod wpływem mechanicznego uderzenia w należącej do Sarakib dzielnicy Al-Talil”.

Jednak OPCW nie wskazała przy tym, która strona konfliktu użyła tej zakazanej substancji. Mandat misji tego nie obejmował. Lecz jak ustaliła organizacja w 2016 r., to syryjskie siły rządowe użyły trzykrotnie chloru w atakach chemicznych, w wyniku których śmierć poniosło wielu cywilów.

Zespół OPCW bada również doniesienia o użyciu 7 kwietnia trującego gazu w mieście Duma, w graniczącym z Damaszkiem regionie Wschodnia Guta. W tej sprawie nie opublikowano jeszcze raportu. Stosowanie chloru jako broni chemicznej jest niezgodne z konwencją o zakazie broni chemicznej, która obowiązuje od 1997 roku.

Broń chemiczna jest często wykorzystywana podczas trwającego od siedmiu lat konfliktu w Syrii, ale polityczne spory między zachodnimi mocarstwami a wspierającą syryjski reżim Rosją blokują działania ONZ i OPCW oraz uniemożliwiają im podjęcie działań przeciwko łamaniu międzynarodowego prawa. Władze w Damaszku i Moskwie o stosowanie broni chemicznej oskarżają walczących w Syrii rebeliantów.

W ramach porozumienia z 2013 roku Syria zgodziła się zniszczyć swoje zasoby broni chemicznej. Przed rozbrojeniem rząd prezydenta Baszara el-Asada wyjawił, że posiada ok. 1,3 tys. ton broni chemicznej, w tym sarinu, czynnika VX (najniebezpieczniejszy z gazów bojowych, paralityczno-drgawkowy) i gazu musztardowego. Zasoby te miały być pod międzynarodową kontrolą zabrane w 2014 roku z Syrii i zniszczone, wkrótce jednak pojawiły się wątpliwości, czy Syria zgłosiła wszystkie zapasy takiej broni i czy wszystkie jej fabryki zostały zniszczone.

źródło:

Zobacz więcej