Agenci CBA w domu byłego komendanta głównego policji

Funkcjonariusze CBA weszli do domu byłego komendanta głównego policji Zbigniewa Maja w Kaliszu.

Były szef policji był inwigilowany? Mariusz Kamiński miał od początku wiedzieć o śledztwie w jego sprawie

Mariusz Kamiński już w dniu nominacji Zbigniewa Maja na szefa policji został poinformowany, że jego nazwisko przewija się w śledztwie dotyczącym...

zobacz więcej

Gdańscy agenci CBA zatrzymali byłego komendanta głównego policji Zbigniewa M. – poinformował Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej CBA. Jak powiedział, chodzi o przestępstwa urzędnicze.

Agenci CBA pojawili się w rzeszowskim domu Maja tuż po 06:00. Obecnie trwa przeszukanie.

Po jego zakończeniu były szef policji ma zostać przewieziony do Rzeszowa na przesłuchanie i tam również ma mieć postawione zarzuty. Śledztwo w jego sprawie prowadzi podkarpacki wydział Prokuratury Krajowej.

O sytuacji byłego komendanta głównego policji jako pierwsze poinformowało RMF FM. Według dziennikarzy zarzut dotyczy okresu, gdy Maj pełnił funkcję komendanta głównego. Chodzi o przekroczenie uprawnień.

Maj służbę w policji rozpoczął w 1996 roku. Był m.in. koordynatorem i twórcą struktur Centralnego Biura Śledczego Policji, tworzył i pracował w zespole ds. uprowadzeń, współtworzył algorytm działań policji w sytuacjach kryzysowych.

Na stanowisko komendanta głównego policji został powołany w grudniu 2015 roku. Dwa miesiące później z niego zrezygnował. Na zwołanej wówczas konferencji prasowej mówił, że złożył rezygnację, by nie obciążać całej formacji, a jako powód podał przygotowywaną wobec niego prowokację byłych funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych.

źródło:
Zobacz więcej