Włamywacz romantyk. Wpadł, kiedy szykował sobie... kąpiel przy świecach

Tym razem dbałość o higienę okazała się zgubna (fot. Shutterstock/Brian Goodman)

21-latek w środku dnia wtargnął do domu w gminie Bartoszyce i splądrował mieszkanie. Nagiego mężczyznę w łazience nakrył nastoletni syn właścicielki. – Nie zdążył jeszcze wejść do wanny, ale już rozpalił świece – mówi portalowi tvp.info mł. asp. Marta Kabelis z KPP w Bartoszycach.

Gang Olsena z Hrubieszowa. Kradli na bosaka, żeby nie zostawiać śladów

Włamywacze z Hrubieszowa wrócili za kraty zaledwie dwie godziny po tym, jak wyszli z aresztu. Prosto z celi poszli „na robotę” do pobliskiego...

zobacz więcej

Sytuacja, która nie na żarty wystraszyła nastoletniego mieszkańca gminy Bartoszyce, rozegrała się w piątek w biały dzień. Kiedy wrócił ze szkoły do domu, w łazience zastał obcego, nagiego mężczyznę, który przygotowywał sobie kąpiel ze świecami.

Przestraszony chłopiec uciekł do sąsiadów, którzy zaalarmowali właścicielkę domu oraz policję. Szybka reakcja mundurowych pozwoliła natychmiast ująć 21-letniego mieszkańca Bartoszyc. – Wyczuwalna była od niego woń alkoholu – wyjaśnia nam mł. asp. Marta Kabelis z KPP w Bartoszycach.

Kiedy go wyprowadzano, groził właścicielce domu. Policja zastrzega, że motywy włamywacza nie są jasne. Dostał dozór policji i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej.

Okazało się też, że zanim przygotował kąpiel, zdążył splądrować mieszkanie, z którego chciał ukraść damskie stroje oraz bieliznę o łącznej wartości 1780 zł.

źródło:
Zobacz więcej