Guwernantka skazana na śmierć, choć wątpliwe, by zabiła

Rita Gorgonowa miała romans z architektem (fot. Wiki/happa)

To była jedna z najgłośniejszych spraw sądowych w II Rzeczypospolitej. Guwernantka Rita Gorgonowa została oskarżona o zamordowanie córki znanego architekta i skazana na śmierć. Równo 85 lat temu, 29 kwietnia 1933 roku, zapadł wyrok sądu apelacyjnego, mniej surowy, ale wciąż są wątpliwości, czy to młoda kobieta zabiła.

„Życie przestępcze w przedwojennej Polsce”

Ciemna strona przedwojennej Polski, którą przedstawia Monika Piątkowska w swojej bogato dokumentowanej i ilustrowanej, pasjonującej jak najlepszy...

zobacz więcej

Rita (Emilia Małgorzata) Gorgonowa została skazana przez krakowski sąd w procesie poszlakowym na osiem lat więzienia za zabójstwo Elżbiety Zarembianki, córki znanego lwowskiego architekta Henryka Zaremby. Ofiara zmarła w wyniku ran głowy spowodowanych ostrym narzędziem. Dwunastu sędziów przysięgłych było jednomyślnych.

Rita Gorgonowa, dwudziestotrzyletnia Chorwatka, której mąż przebywał w USA, w 1924 roku została guwernantką dwójki dzieci, które samotnie wychowywał czterdziestoletni Henryk Zaremba (żona znajdowała się w szpitalu psychiatrycznym). Została jego kochanką i urodziła mu córkę.

Początkowo stosunki między Gorgonową a dziećmi Zaremby z małżeństwa układały się dobrze, z czasem miały się znacznie popsuć. Zaremba nosił się z myślą o zerwaniu z Gorgonową. W nocy z 30 na 31 grudnia 1931 roku w willi Zaremby niedaleko podlwowskich Brzuchowic zamordowana została we własnym łóżku i zdeflorowana po śmierci, jednak nie wyniku stosunku seksualnego, siedemnastoletnia córka Zaremby – Elżbieta (Lusia).

Minogi, gęsie pipki i kwiczoły. Tak stołowano się w II RP

Setkę lub piwo zakąszano śledziem w oleju lub marynowanym. Ten drugi trunek najczęściej pito w Krakowie i Lwowie, a po suto zakrapianym wieczorze...

zobacz więcej

Motywem nienawiść?

O morderstwo oskarżono Gorgonową. Motywem miała być nienawiść do Lusi Zarembianki dążącej do zakończenia romansu ojca z Gorgonową. Oba procesy Gorgonowej odbywały się pod silną presją opinii publicznej i prasy, bardzo niechętnych oskarżonej. Gorgonowa nie przyznała się do popełnienia morderstwa. Jej zeznania budziły wątpliwości. Obrona podnosiła zaniedbania w badaniu śladów, podważała wiarygodność zeznań syna Zaremby – Stanisława, obecnego w chwili morderstwa. Kwestionowała też ustalenia biegłych.

Proces Gorgonowej stał się powodem krytyki sądów przysięgłych przez znaną publicystkę Irenę Krzywicką. Podkreślała, że sędziowie przysięgli są nieobyci z prawem. Pisała o Gorgonowej jako o ofierze mężczyzn.

W pierwszym, wydanym w 1932 roku Gorgonowa została skazana na śmierć przez lwowski sąd (stosunkiem głosów 9-3), jednak wyroku nie wykonano, ponieważ była w ciąży. W więzieniu urodził córeczkę. Następnie doszło do kasacji wyroku. W rezultacie odbył się wiosną 1933 roku kolejny proces. Po wyroku z kwietnia 1933 roku Sąd Najwyższy oddalił kasację wniesioną przez obronę. Nie doszło do wznowienia procesu, co zapowiadali obrońcy.

Rita Gorgonowa wyszła na wolność przedterminowo we wrześniu 1939 roku, jak wielu więźniów, w związku z wybuchem wojny. Informacje o jej dalszych losach są sprzeczne i niepewne. Córki po wojnie zamieszkały w Polsce.

W 1977 roku powstał film fabularny Janusza Majewskiego „Sprawa Gorgonowej” z Ewą Dałkowską w roli głównej.

źródło:

Zobacz więcej