Donald Trump chwali Polskę. „Robi więcej, niż się od niej oczekuje”

Donald Trump wezwał Angelę Merkel do zwiększenia wydatków na obronność (fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO)

Prezydent USA Donald Trump rozmawiał z przebywającą w Waszyngtonie kanclerz Niemiec Angelą Merkel m.in. o wydatkach na obronność. Wezwał Niemcy do przeznaczania co najmniej 2 proc. PKB na ten cel. W tym kontekście pochwalił Polskę, która „płaci nawet więcej, niż się od niej oczekuje”. – Bardzo to doceniamy – podkreślił. Premier Mateusz Morawiecki podziękował na Twitterze za ciepłe słowa.

Trump krytykuje Niemcy za wspieranie Nord Stream 2

Prezydent USA Donald Trump zapewnił przywódców państw bałtyckich o poparciu Stanów Zjednoczonych dla Litwy, Łotwy i Estonii. Przypomniał, że...

zobacz więcej

Mówiąc o zwiększeniu wydatków obronnych państw NATO do tego postulowanego przez Sojusz poziomu, amerykański prezydent podkreślił, że gdy do tego dojdzie, „będzie to dużo bardziej sprawiedliwa sytuacja” niż obecna. – Sądzę, że ostatecznie wszyscy będą bardzo zadowoleni – ocenił.

– Wiele państw, choć patrzy się na nie jako na jeden blok, na tym naprawdę skorzysta. (...) Gdy każdy będzie płacił tyle, ile powinien, będzie to olbrzymia korzyść dla NATO. Niektóre kraje płacą nawet więcej niż muszą – zauważył.

Ciężar kosztów

W tym kontekście Trump wymienił nasz kraj: „Polska jest wspaniała, płaci nieco więcej niż się od niej oczekuje czy niż musi”, bo widzi, że to USA ponoszą ciężar kosztów. – Może czują, że to niesprawiedliwe; (...) my to bardzo doceniamy – zapewnił.

„Polska poważnie podchodzi do zapewnienia bezpieczeństwa swoim obywatelom oraz do swoich zobowiązań w ramach NATO” – napisał na Twitterze premier Morawiecki. „Już teraz wydajemy ponad 2 proc. PKB na obronę narodową, a do 2030 roku osiągniemy pułap 2,5 proc. Nasi sojusznicy to doceniają. Dziękuję Donaldowi Trumpowi za te ważne słowa” dodał.

Podsumowując temat wydatków na obronność gospodarz Białego Domu, powiedział, że „pracujemy nad tym”. Podkreślił również, że za zbyt niskie inwestycje w obronność niektórych państw nie obwinia kanclerz Merkel, Niemiec ani Unii Europejskiej. – Obwiniam moich poprzedników, że pozwolili, by do tego doszło – zaznaczył.

Kanclerz Niemiec podkreśliła, że jej rząd chce w 2019 roku zwiększyć wydatki na obronność do poziomu 1,3 proc. PKB. Zapewniła też, że Berlin nie rezygnuje z celu, jakim jest zwiększenie tych wydatków do poziomu 2 proc. PKB do 2024 roku. W czasie piątkowej roboczej wizyty Merkel w USA przywódcy rozmawiali o sprawach międzynarodowych, m.in. o Iranie i sytuacji na Półwyspie Koreańskim, o zagadnieniach bezpieczeństwa i kwestiach handlu transatlantyckiego.

źródło:

Zobacz więcej