RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

NIK o budowie autostrad: Przeanalizujcie błędy z przeszłości, by uniknąć kryzysu

GDDKiA realizując inwestycje drogowe nie zabezpieczyła interesu Skarbu Państwa (fot. REUTERS/Peter Andrews)
GDDKiA realizując inwestycje drogowe nie zabezpieczyła interesu Skarbu Państwa (fot. REUTERS/Peter Andrews)

Najwyższa Izba Kontroli zarzuca Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, że realizując inwestycje drogowe nie zabezpieczyła interesu skarbu państwa. Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że w latach 2011-16 skarb wypłacił podwykonawcom i kontrahentom około 1,3 mld zł zadośćuczynienia z tytułu niewykonanych umów.

Adamczyk: Chcielibyśmy, by duża obwodnica Warszawy została ukończona do 2027 r.

Chcielibyśmy, aby duża obwodnica Warszawy, tzw. duży ring warszawski, został ukończony przed oddaniem do użytkowania Centralnego Portu...

zobacz więcej

Eksperci NIK ustalili, że jednym z powodów było kierowanie się przy wyborze wykonawców najniższą ceną. Jak mówi szef Izby Krzysztof Kwiatkowski, firmy zaniżały wartość kontraktów, a potem wpadały w tarapaty finansowe. Zaznaczył, że przetargi wygrywały firmy, które składały rażąco niskie, wręcz nierealne oferty finansowe.

Zdarzało się, że przedsiębiorcy byli gotowi zrealizować inwestycję po kosztach nieprzekraczających 50 proc. kontraktu. Było to często poniżej progu rentowności, co oznaczało, że wykonawcy musieli dopłacać do inwestycji.

Podwyżka cen materiałów budowlanych powodowała bankructwa zarówno wykonawców, jak i podwykonawców. Jednym z takich przypadków była upadłość firmy DSS, która kończyła budowę odcinka autostrady A2 między Łodzią a Warszawą, a wcześniej była podwykonawcą chińskiej firmy Covec, która zeszła z placu budowy, nie dokończywszy inwestycji.


Przez trzy kwartały 2012 r. ogłoszono łącznie upadłość 233 firm budowlanych. Było to o 80 proc. więcej niż w poprzednim roku i aż czterokrotnie więcej niż w tym samym okresie w 2008 r., kiedy zaczął się globalny kryzys. NIK ostrzega, że sytuacja może się powtórzyć. Krzysztof Kwiatkowski podkreślił, że na rynku można już dostrzec pierwsze symptomy kryzysu. Z jednej strony rosną ceny materiałów budowlanych, brakuje rąk do pracy, z drugiej zaś strony przed branżą jest tak zwana górka inwestycyjna, czyli skumulowane środki z Unii Europejskiej na inwestycje drogowe.

Najwyższa Izba Kontroli zaleciła, by decydenci przeanalizowali sytuację sprzed kilku lat po to, by uniknąć kryzysu.

źródło:
Zobacz więcej