Nie żyje dwóch Palestyńczyków postrzelonych przez izraelskich żołnierzy

Agencja AP informuje, że w demonstracji na granicy z Izraelem śmierć poniosło 34 Palestyńczyków (fot. PAP/ EPA/MOHAMMED SABER)

Zmarło dwóch Palestyńczyków, którzy w piątek zostali postrzeleni przez izraelskich żołnierzy w trakcie demonstracji przy granicy między Izraelem a Strefą Gazy – poinformowało w poniedziałek ministerstwo zdrowia w tej palestyńskiej enklawie.

Protesty w Strefie Gazy. 15 zabitych w starciach izraelskiej armii z Palestyńczykami

Co najmniej 15 Palestyńczyków zostało zabitych w piątek, a ponad tysiąc zostało rannych w wyniku starć między armią izraelską a protestującymi...

zobacz więcej

Do sześciu wzrosła tym samym liczba manifestantów, którzy zginęli w rezultacie piątkowych starć z wojskiem izraelskim. Piątą ofiarą śmiertelną jest 20-letni Abdullah Chamali, który został poważnie ranny w brzuch, a szóstą 18-letni Tahrir Wahada postrzelony w głowę – sprecyzował resort zdrowia w Strefie Gazy, cytowany przez Associated Press.

Chamali był synem wysokiego rangą dowódcy radykalnej organizacji palestyńskiej Hamas, który zginął w starciach z bardziej radykalnymi ekstremistami w 2009 roku – precyzuje agencja AP.

Podczas piątkowych demonstracji i późniejszych starć izraelscy żołnierze otworzyli ogień do protestujących; użyli również kul gumowych i pocisków z gazem łzawiącym. Według palestyńskiego ministerstwa zdrowia do szpitali przewieziono ponad 170 osób, a ponad 270 manifestantów otrzymało pomoc w polowych punktach medycznych. Protesty zorganizował Hamas, który od 2007 roku kontroluje Strefę Gazy.

W demonstracji, zorganizowanej już po raz czwarty z rzędu w pobliżu granicy z Izraelem, udział wzięło ok. 3 tys. osób.

Łącznie z piątkowymi ofiarami, od rozpoczęcia przed miesiącem cotygodniowych demonstracji na granicy z Izraelem śmierć poniosło 34 Palestyńczyków - podaje agencja AP. Według bilansu AFP od 30 marca w manifestacjach zginęło 40 Palestyńczyków.

źródło:

Zobacz więcej