Tusk o działaniach po katastrofie smoleńskiej: To ja podejmowałem decyzje i to ja byłem osobą odpowiedzialną

Wrak tupolewa, który rozbił się w Smoleńsku (fot. arch. PAP/Jacek Turczyk)

– To ja podejmowałem decyzje i to ja byłem osobą odpowiedzialną za to, co jest polską racją stanu w tym postępowaniu. Ja uznałem, że polską racją stanu jest działać tak, jak działaliśmy – mówił ówczesny premier Donald Tusk na spotkaniu z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej, do którego doszło 10 listopada 2010 roku.

„Kluczowa dla interesów Polski była obecność Putina w Katyniu”. Donald Tusk przed sądem

– Politycznie nie odpowiadałem za projekt wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego 10 kwietnia 2010 r. w Katyniu – powiedział w poniedziałek były...

zobacz więcej

„Magazyn śledczy Anity Gargas” już rok temu ujawnił stenogramy z zamkniętego spotkania ówczesnego premiera Donalda Tuska z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej. Dzisiaj, kiedy Tusk zeznaje ws. Smoleńska, „Magazyn” przypomina to nagranie.

Do spotkania Donalda Tuska z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej miało dojść 10 listopada 2010 roku. Ówczesny premier mówił: – To ja podejmowałem decyzje i to ja byłem osobą odpowiedzialną za to, co jest polską racją stanu w tym postępowaniu. Ja uznałem, że polską racją stanu jest działać tak, jak działaliśmy. (…) Myśmy z góry założyli, że podjęcie procesu negocjacji z Rosją nad umową międzynarodową, która stałaby się podstawą do prowadzenia badania lub śledztwa, unieruchomi polską stronę w jakichkolwiek działaniach – ocenił wówczas.

– Umowa miedzy ministrami MON według naszych specjalistów (…) nie byłaby w żadnym stopniu przydatna do prowadzenia badania tak, aby polska strona miała jakieś narzędzia – stwierdził były premier.

źródło:
Zobacz więcej