RAPORT

Wojna na Ukrainie

TVN przekracza kolejną granicę. Ofiarą padła wnuczka prezes Przyłębskiej

TVN24 opublikował wizerunek wnuczki prezes Trybunału (fot. arch. PAP/Bartłomiej Zborowski)
TVN24 opublikował wizerunek wnuczki prezes Trybunału (fot. arch. PAP/Bartłomiej Zborowski)

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska wezwała dziennikarzy do „opamiętania” i uszanowania „elementarnych zasad życia publicznego”. Zaprotestowała w ten sposób „przeciw radykalizacji i pogwałceniu standardów” przez TVN24. Stacja ta opublikowała wizerunek wnuczki prezes Trybunału.

TVN „atakuje” prezes TK na dworcu. Nie przeszkadzała im obecność dziecka

Reporterzy TVN w bezpardonowy sposób naskoczyli na prezes Trybunału Konstytucyjnego Julię Przyłębską, gdy ta wraz z kilkuletnią wnuczką czekała na...

zobacz więcej

Chodzi o materiał TVN24, który miał być poświęcony funkcjonowaniu Trybunału Konstytucyjnego kierowanego przez Julię Przyłębską. Dziennikarze starali się wykazać, że od momentu, gdy Przyłębska została prezesem TK, jego efektywność znacząco spadła, a dziennikarzom utrudniono dostęp do tej instytucji. Dziennikarze nagabywali prezes TK na Dworcu Centralnym w Warszawie, skąd udawała się wraz z wnuczką do Berlina.

„Pani Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska stanowczo protestuje przeciwko radykalizacji i pogwałceniu standardów prezentowanych przez tę stację i wzywa dziennikarzy TVN24 o opamiętanie i uszanowanie elementarnych zasad życia społecznego” – napisał w oświadczeniu Robert Lubański, rzecznik prasowy TK.

Lubański wskazał, że w materiale TVN24 opublikowano wizerunek wnuczki Julii Przyłębskiej, naruszając w ten sposób „nie tylko podstawowe zasady życia społecznego, ale także przepisy prawa”. „Agresywne działanie redaktorów TVN24 to złamanie standardów, do których stosują się nawet tabloidy. Autorzy materiału nie tylko nie uszanowali prywatności Pani Prezes, ale również prawa do ochrony wizerunku dziecka, które w ten sposób padło ofiarą politycznej nagonki TVN24” – zaznaczył.

Chociaż materiał na Dworcu Centralnym został nagrany blisko 3 tygodnie temu, to wcześniej nie był on publikowany. „W związku z emisją materiału i upublicznieniem w nim wizerunku wnuczki konieczne jest jednak, aby opinia publiczna poznała pełny opis zdarzenia” – wskazano w oświadczeniu.

Rzecznik TK: Nagród nie otrzymali prezes, wiceprezes ani sędziowie Trybunału

– Na jednego pracownika Trybunału Konstytucyjnego kwota netto nagród za cały 2017 rok wyniosła przeciętnie około 9 tys. złotych w roku, czyli...

zobacz więcej

„Ekipa telewizji TVN24, znając wcześniej miejsce, datę i godzinę wyjazdu oczekiwała na Panią Prezes na peronie dworca kolejowego. Panowie nie odstępowali Pani Prezes na krok, bezustannie nagabując pytaniami. Natarczywy sposób działania reportera i operatora kamery na zatłoczonym w okresie przedświątecznym dworcu, stanowił zagrożenie zdrowia nie tylko Pani Prezes, ale także podróżującego z nią dziecka oraz pozostałych podróżnych” – podkreślono w komunikacie.

Pomógł jeden z podróżnych

Jak dodano w oświadczeniu, ekipa TVN24 „nie przyjmowała do wiadomości wyjaśnień Pani Prezes, iż jest tam prywatnie z małym dzieckiem oraz prosi o zakończenie filmowania i kontakt z rzecznikiem prasowym Trybunału Konstytucyjnego”. „Panowie nie tylko nie uszanowali próśb Pani Prezes, ale czerpali jeszcze większą satysfakcję z całej sytuacji. Jeden z podróżnych, widząc nękanie Prezes Trybunału i jej wnuczki starał się pomóc zasłaniając kamerę ręką – bezskutecznie, ekipa dalej nagrywała materiał” – podano.

„Przedstawienie w wyemitowanym przez TVN24 nagraniu opisanej nagonki jako pozytywnego działania może wywołać u osób agresywnie nastawionych do Pani Prezes chęć naśladownictwa. Z ubolewaniem należy stwierdzić, że nie jest to pierwszy tak agresywny materiał dotyczący Pani Prezes, a tego rodzaju medialna twórczość przyczynia się do wzrostu gróźb, jakie trafiają do Trybunału Konstytucyjnego, co może nieść poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa Pani Prezes i pracowników Trybunału” – czytamy w oświadczeniu.

„Sytuacja, która miała miejsce oraz wzmożona w ostatnim czasie liczba gróźb i fala hejtu skierowana pod adresem Pani Prezes oraz członków jej rodziny, skłoniła Panią Prezes do wezwania dziennikarzy wszystkich mediów do opamiętania i uszanowania elementarnych zasad życia publicznego. Licząc na refleksję dziennikarzy Pani Prezes wyraża nadzieję, iż podobne sytuacje nie będą mieć miejsce w przyszłości” – zaapelowano.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej