XIII Marsz Świętości Życia. Intencją tego marszu nie jest „bycie przeciwko”, a „bycie razem za”

Pod hasłem „Jestem za życiem” ulicami Warszawy przeszedł XIII Marsz Świętości Życia. – Marsze od 13 lat są organizowane wspólnie przez dwie diecezje warszawskie jako konsekwencja i manifestacje tego, że katolicy, chrześcijanie a także wszyscy ludzie dobrej woli, którzy są zażyciem, mogą wspólnie spotkać się i świadczyć – powiedział portalowi tvp.info Ks. Przemysław Śliwiński, rzecznik archidiecezji warszawskiej.

Trump do Marszu dla Życia: Amerykanie są coraz bardziej pro-life

Prezydent USA Donald Trump zadeklarował w piątek w przemówieniu do uczestników corocznego antyaborcyjnego Marszu dla Życia, że jego administracja...

zobacz więcej

Ks. Śliwiński zaznaczył, że intencją tego marszu nie jest „bycie przeciwko” a „bycie razem za”. – podkreślenie świętości życia dotyczy zarówno dzieci nienarodzonych jak i tych, którzy są ludźmi cierpiącymi, ludźmi starszymi, którzy są zżycia społecznego wykluczeni. Chcemy podkreślać, że życie jest święte od początku do końca, w każdej postaci, niezależnie od tego kim jest dany człowiek – dodał ks. Przemysław Śliwiński.

Organizatorami XIII Marszu Świętości Życia były Archidiecezja Warszawska oraz Diecezja Warszawsko-Praska. Tradycyjnie marsz poprzedziły msze święte sprawowane w obu warszawskich katedrach: św. Jana Chrzciciela na Starym Mieście oraz katedrze św. Floriana na Pradze.

Podczas mszy św. w archikatedrze św. Jana Chrzciciela kard. Nycz w wygłoszonej homilii mówił, że „mamy dawać świadectwo za życiem, mamy być świadkami, że życie ludzkie jest święte”. Przypomniał też słowa papieża Benedykta XVI, który mówił, że „są takie sprawy, które są nienegocjowalne, takie sprawy, nad którymi głosować nie wolno, ponieważ one są ustanowione przez Stwórcę raz na zawsze”.

Kardynał Nycz dodał, że do takich spraw należy ludzkie życie, nawet „gdyby 90 procent zagłosowało przeciwko życiu i takiemu traktowaniu życia jako święte, to nie zmienia to faktu, że nikomu nie wolno odebrać życia ludzkiego, nikogo nie wolno zabić, nie wolno unieważnić w żadnym punkcie przykazania »Nie zabijaj«”. Hierarcha podkreślił, że w imię tej prawdy idziemy „nie po to, żeby manifestować przeciw komuś, idziemy po to, żeby być świadkami – świadkami tego, że życie ludzkie jest święte, że my to wiemy i my to uznajemy”.

Nienaruszalność życia

Jak zaznaczył kardynał Nycz, to, jest ten najważniejszy sposób ochrony życia. To jest to, co ma zrobienia cały Kościół, to „głosić prawdę o życiu, które jest święte”. – Nikt nie ochroni skuteczniej życia poczętego, nikt nie uchroni skuteczniej życia człowieka starego, bardzo ciężko chorego, jeżeli nie będzie przekonany do końca, że życie ludzkie jest nienaruszalne, zarówno u jego początku, w trakcie jego przebiegu i u jego końca – podkreślił metropolita warszawski.

Dlatego też – jak podkreślił kard. Nycz – „chcemy wzmocnić w sobie, nawet nie wiarę, bo to nie jest kwestia wiary, to, że życie jest nienaruszalne, ale chcemy wzmocnić w sobie to święte przekonanie, że potrafimy tej prawdy o świętości życia bronić – bronić zawsze i bronić skutecznie”.

Na zakończenie homilii metropolita warszawski powiedział: „uczestnicząc w tegorocznym marszu, chcemy dawać świadectwo, że jesteśmy wrażliwi na te wszystkie dzieci, które są w domach dziecka, żłobkach, w szpitalach położniczych czekających na rodziny, które wezmą, które adoptują, które przyjmują dziecko, które z jakichkolwiek powodów nie ma swoich prawdziwych rodziców, by je wychowywać”. I dodał: Idziemy ze słowami „Jestem za życiem” i idziemy ze słowami: „Jestem gotowy przyjąć dziecko także w akcie adopcji”.

Marsze dla Życia i Rodziny w całej Polsce. „Każde życie jest bezcenne”

15 maja obchodzimy Międzynarodowy Dzień Rodziny. Z tej okazji para prezydencka złożyła wszystkim rodzinom życzenia.

zobacz więcej

„Jestem za życiem”

Po zakończeniu mszy uczestnicy przeszli na pobliski Plac Zamkowy, nieco później dołączyli do nich uczestnicy mszy, która odbyła się na Pradze. Na placu odbył się happening pro-life; powtarzano hasło tegorocznego marszu „Jestem za życiem”. Przywołano słowa papieża Jana Pawła II: „Drodzy bracia i siostry bądźmy solidarni z życiem, wołanie to kieruje do wszystkich moich rodaków bez względu na przekonania religijne. (...) Naród, który zabija własne dzieci, staje się narodem bez przyszłości”.

Do kilkunastu tysięcy zgromadzonych przemówił także ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej bp Romuald Kamiński, który przywołał słowa proroka Izajasza: „Błogosławione są stopy, nogi tych wszystkich, którzy głoszą Dobrą Nowinę”. I dodał: „Dzisiaj ta wielka wspólnota wypowiada wielkie słowa w obronie życia, w obronie godności życia i chce się podzielić tym nie tylko z Warszawą, nie tylko z Polską, ale z całym światem”.

Z Placu Zamkowego uczestnicy marszu przeszli przed bazylikę Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Mieli ze sobą transparenty z z hasłami: „Zarodek to dziecko”; „Pozwól żyć Muminkom”; „Dziecko to dobra inwestycja życia”; „Żyjesz, pozwól innym żyć”; „Każde poczęte dziecko ma prawo do życia”; „Dziecko spaja małżeństwo”. Nazwa Marszu nawiązuje do Dnia Świętości Życia, obchodzonego 25 marca – w Święto Zwiastowania Pańskiego. Kościół w Polsce ustanowił taki dzień w odpowiedzi na apel Jana Pawła II zawarty w encyklice Evangelium Vitae z 1995 r, ogłoszonej właśnie 25 marca.

źródło:

Zobacz więcej