RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Trump: nakazałem precyzyjne ataki na cele w Syrii

Prezydent Donald Trump nakazał atak na cele w Syrii (fot. PAP/EPA/Mark Wilson / POOL)
Prezydent Donald Trump nakazał atak na cele w Syrii (fot. PAP/EPA/Mark Wilson / POOL)

Co najmniej kilkanaście celów zostało trafionych w nocnym, amerykańsko-brytyjsko-francuskim ataku na Syrię. O rozpoczęciu uderzenia na Syrię poinformował prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. – Wydałem rozkaz rozpoczęcia precyzyjnych uderzeń z powietrza na cele w Syrii w ramach odwetu za domniemany atak z użyciem gazu, który spowodował 7 kwietnia śmierć co najmniej 60 osób – powiedział prezydent USA w wystąpieniu telewizyjnym.

USA zaatakują Syrię? Rosyjskie okręty na wszelki wypadek opuściły bazę

Rosyjskie okręty „dla własnego bezpieczeństwa” opuściły bazę morską w syryjskim porcie Tartus – poinformował szef komisji obrony izby niższej...

zobacz więcej

– Operacja jest w toku – oświadczył prezydent Donald Trump w orędziu do narodu wygłoszonym w Białym Domu. Prezydent zaznaczył, że decyzja o rozpoczęciu ataku zapadła na krótko przed jego wystąpieniem, które jest transmitowane na żywo z Białego Domu.

– Jakiś czas temu wydałem rozkaz Siłom Zbrojnym Stanów Zjednoczonych dokonania precyzyjnych uderzeń z powietrza na cele związane z bronią chemiczną syryjskiego dyktatora Baszara al-Assada – oświadczył Trump.

Dodał, że Waszyngtonowi nie chodzi o utrzymanie jakiejkolwiek obecności USA w Syrii.

Trump poinformował, że atak odbywa się w porozumieniu z Francją i Wlk. Brytanią. Jak zaznaczył sojusznicy są przygotowani na długotrwałą operację, dopóki rząd Syrii nie zaprzestanie ataków chemicznych.

Trump: Rosja nie dotrzymała słowa

Prezydent Trump podkreślił, że naloty odwetowe w Syrii są bezpośrednią konsekwencją niedotrzymania przez Rosję danego słowa w sprawie likwidacji broni chemicznej w Syrii.

– Nie byłoby ich, gdyby Rosja nie poniosła porażki w swych planach powstrzymania Baszara el-Asada przed sięgnięciem po broń chemiczną – zaznaczył Donald Trump.

May: atak na Syrię był konieczny, nie było alternatywy

Brytyjska premier Theresa May powiedziała, że nie było innej alternatywy w przypadku Syrii niż użycie siły. Ogłosiła, że Wielka Brytania razem z Francją i Wielką Brytanią rozpoczęły naloty na obiekty w Syrii. – Wieczorem upoważniłam brytyjskie wojsko do prowadzenia skoordynowanych, precyzyjnych nalotów, które mają zniszczyć infrastrukturę związaną z bronią chemiczną. Ma to odstraszyć reżim Baszara al-Asada jej używania – podkreśliła Theresa May w oświadczeniu.

NATO popiera atak

NATO poparło atak rakietowy na wybrane obiekty związane z produkcją broni chemicznej w Syrii. Oświadczenie w tej sprawie opublikował sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Szef Sojuszu napisał, że ten atak ograniczy możliwości reżimu w Damaszku do przeprowadzania zamachów na Syryjczyków z użyciem broni chemicznej. Jens Stoltenberg dodał, że NATO konsekwentnie potępiało użycie tej broni, bo jest to zagrożenie dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa.

„To jest niedopuszczalne i osoby stojące za atakami z użyciem broni chemicznej powinny być pociągnięci do odpowiedzialności” – głosi oświadczenie sekretarza generalnego. Jens Stoltenberg napisał, że Konwencja o zakazie broni chemicznej musi być przestrzegana. – To wymaga zbiorowej i skutecznej odpowiedzi międzynarodowej społeczności – dodał szef Sojuszu.

Odwet za atak chemiczny. USA zbombardowały Syrię

Amerykańskie pociski spadły na Syrię. Celem była baza sił powietrznych Shayrat koło Homs. Pociski typu Tomahawk zostały wystrzelone w nocy z...

zobacz więcej

Eksplozje w Damaszku

W nocy z piątku na sobotę rozpoczęły się punktowe naloty odwetowe lotnictwa amerykańskiego w Syrii.

Co najmniej sześć głośnych eksplozji w Damaszku słychać było w sobotę, a dym wznosił się nad stolicą Syrii – poinformował świadek agencję Reutersa.

Rakiety z czterech odrzutowców Tornado

Brytyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że sobotni atak w Syrii miał na celu obiekt wojskowy, w którym – jak się ocenia – rząd syryjski miał mieć zapasy substancji chemicznych.

Atak został przeprowadzony przez cztery odrzutowce Tornado używając rakiet Storm Shadow na terenie wojskowym, jakieś 15 km na zachód od Homs, w znacznej odległości od miejsc zamieszkania ludności.

– Zastosowano bardzo staranną analizę naukową w celu ustalenia gdzie najlepiej celować w Storm Shadows, aby zmaksymalizować zniszczenie składowanych chemikaliów i zminimalizować ryzyko zniszczenia okolicy – powiedział brytyjski minister finansów.

Atak chemiczny

W poniedziałek prezydent USA Donald Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone odpowiedzą rozwiązaniem siłowym na niedawny atak chemiczny na szpital w Dumie we Wschodniej Gucie w Syrii. Zdaniem Zachodu atak ten przeprowadziły syryjskie siły reżimowe.

Trump napisał w czwartek na Twitterze, że ewentualne uderzenie militarne przeciwko Syrii może nastąpić „bardzo szybko albo wcale nie tak szybko”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej