RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Gawłowski stawił się w prokuraturze. Poseł zatrzymany przez CBA

Sekretarz generalny i poseł PO Stanisław Gawłowski wraz ze swoim pełnomocnikiem Romanem Giertychem stawił się w szczecińskim wydziale Prokuratury Krajowej. Jak zapowiedział Giertych, Gawłowski chce zostać przesłuchany.

Horała o Gawłowskim i Neumannie: Pewnych osób należało nie ruszać

– To, że wówczas postępowania były umarzane, bardzo źle świadczy o prokuraturze, która działała w tamtych czasach. O tym, że „był parasol...

zobacz więcej

„Będziemy w Prokuraturze Krajowej w Szczecinie przy ul. Mickiewicza 153 ok. godz. 11. Mamy nadzieję, że prokuratorzy będą gotowi na przesłuchanie” – napisał Giertych na Twitterze.

Po godz. 11 Roman Giertych poinformował również na Twitterze, że poseł Gawłowski został formalnie zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne.

W czwartek Sejm wyraził zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Gawłowskiego. Z wnioskiem o taką zgodę wystąpiła do Sejmu Prokuratura Krajowa.

Wcześniej podczas rozmowy z dziennikarzami Gawłowski powiedział, że będzie chciał stawić się w prokuraturze. – Za własne pieniądze, na własny koszt pojadę jutro rano do Szczecina – oświadczył w Sejmie poseł PO. – Chcę usłyszeć zarzuty, chcę iść z tym do sądu i wiem, że przed sądem prokuratura zostanie rozgnieciona, bo nie ma żadnych dowodów – powiedział polityk Platformy.

Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie zamierza przedstawić Gawłowskiemu pięć zarzutów, w tym trzy o charakterze korupcyjnym. Chodzi o okres, gdy Gawłowski pełnił funkcję wiceministra ochrony środowiska w rządzie PO-PSL. Wówczas miał przyjąć jako łapówkę co najmniej 175 tys. zł w gotówce, a także dwa zegarki o wartości prawie 25 tys. zł. Zarzuty, które prokuratura ma ogłosić posłowi, dotyczą też podżegania do wręczenia korzyści majątkowej w wysokości co najmniej 200 tys. zł, ujawnienia informacji niejawnej i plagiatu pracy doktorskiej.

Gawłowski w styczniu zrzekł się immunitetu. Aby możliwe było jego ewentualne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie, potrzebna była zgoda Sejmu.

Gawłowski, wraz ze swoim pełnomocnikiem, stawił się w szczecińskim wydziale zamiejscowym Prokuratury Krajowej w połowie lutego. Prokurator jednak, jak wyjaśniła wtedy naczelnik wydziału, nie zamierzał przesłuchiwać posła i nie wystosował do niego wezwania jako do podejrzanego.
teraz odtwarzane
Gawłowski: Mam nadzieje, że prokuratura umorzy postępowanie

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej