Mołdawia żąda wycofania rosyjskich wojsk z Naddniestrza

Strażnik przed Ambasadą Rosji w Kiszyniowie (fot. REUTERS/Viktor Dimitrov)

Premier Mołdawii zażądał wycofania rosyjskich wojsk z terytorium swojego kraju. Uczestniczący w obradach na XI Kijowskim Forum Bezpieczeństwa przywódca oświadczył, że „jest w stanie porozumieć się z Ukrainą na temat utworzenia korytarza, który by to umożliwił”.

Lenin na cokołach, sierp i młot w godle. Witajcie w Naddniestrzu

Spodziewaliśmy się ponurego miejsca rodem z czasów sowieckich, w którym po ulicach snują się smutni ludzie, a na każdym rogu stoją uzbrojeni po...

zobacz więcej

– Domagamy się wycofania rosyjskich wojsk z terytorium Mołdawii oraz transformacji trwających obecnie operacji w Naddniestrzu w cywilną misję z mandatem międzynarodowym. Jesteśmy przekonani, że pozwoli to na założenie fundamentu dla rozwiązania konfliktu wokół Naddniestrza drogą negocjacji – oświadczył premier Mołdawii Paweł Filip podczas swojego wystąpienia na XI Kijowskim Forum Bezpieczeństwa.

Filip przypomniał, że przedstawiciele Rosji twierdzą, iż w związku z sytuacją na Ukrainie nie mają możliwości wywiezienia broni z magazynów w Naddniestrzu. – Przekonywałem, że mamy wystarczająco wiele argumentów, które pozwolą skłonić naszych ukraińskich przyjaciół do utworzenia korytarza, którym można wywieźć uzbrojenie i wyposażenie wojskowe, przechowywane w Naddniestrzu – podkreślił szef mołdawskiego rządu. Ukraina już półtora roku temu ogłosiła, że jest gotowa wyznaczyć „zielony korytarz” na potrzeby ewakuacji rosyjskich wojsk z Naddniestrza.

Naddniestrze to nieuznawane przez społeczność międzynarodową państwo, które oderwało się od Mołdawii, gdy władze w Kiszyniowie ogłosiły wystąpienie ze Związku Sowieckiego. Większość ludności tego terytorium stanowią Rosjanie i Ukraińcy. Od 1995 na terenie Naddniestrza stacjonują – jako „siły pokojowe” – rosyjskie oddziały . Ukraina początkowo popierała naddniestrzański separatyzm, jednak z czasem, zwłaszcza po rosyjskiej aneksji Krymu i wybuchu wojny w Donbasie, uległo to zmianie.

Podczas ostatniego spotkania w formule 5+2 (OBWE, Rosja, Ukraina, Unia Europejska i USA oraz Mołdawia i Naddniestrze), jakie odbyło się w Wiedniu, przedstawiciele Kiszyniowa i Tyraspola podpisali kilka porozumień. Następnie, w styczniu bieżącego roku, władze Mołdawii ogłosiły, że będą dążyć do uzyskania od Rosji odszkodowań za wojskową okupację Naddniestrza.

źródło:
Zobacz więcej