Zuckerberg: Cambridge Analytica miała dostęp też do moich danych

Zuckerberg zeznawał przed komisją energii i handlu Izby Reprezentantów w Waszyngtonie (fot. Yasin Ozturk/Anadolu Agency/Getty Images)

Szef Facebooka przyznał, zeznając przed komisją Izby Reprezentantów, że jego prywatne dane zostały sprzedane brytyjskiej firmie doradczej Cambridge Analytica. Miała ona dostęp do danych 87 mln użytkowników bez ich zgody.

Zuckerberg: Facebook pomaga w śledztwie ws. Russiagate

Facebook „pracuje” ze specjalnym prokuratorem Robertem Muellerem, który prowadzi śledztwo ws. ingerencji Rosji w amerykańskie wybory prezydenckie –...

zobacz więcej

Podczas przesłuchania demokratyczna członkini kongresu Anna Eshoo, nawiązując do skandalu wokół Cambridge Analytica, zapytała Marka Zuckerberga, czy jego dane zostały sprzedane „stronom trzecim”, na co ten odpowiedział twierdząco.

Celem przesłuchań jest ustalenie, w jaki sposób dane milionów użytkowników Facebooka mogły znaleźć się w rękach Cambridge Analytica.

W marcu media ujawniły, że ta firma doradcza w 2014 r. miała dostęp do danych zebranych przez Facebooka i wykorzystała te informacje, by stworzyć program przeznaczony do przewidywania decyzji użytkowników i wpływania na nie.

Brytyjska firma miała współpracować z ekipą obecnego prezydenta USA Donalda Trumpa podczas kampanii przed wyborami prezydenckimi z 2016 r.

Na początku Facebook szacował, że udostępniono dane 50 mln użytkowników, ale na początku kwietnia przyznał, że Cambridge Analytica miała dostęp na całym świecie do danych 87 mln członków Facebooka, co jest równe jednej czwartej wszystkich użytkowników serwisu w USA.

Dotychczas szef internetowego giganta, który kilkukrotnie przepraszał za ten wyciek, nie mówił, że chodziło także o jego dane.

źródło:

Zobacz więcej