RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Bliskie spotkanie Polaka z UFO upamiętnione na kanadyjskiej monecie

Wydarzenia nad jeziorem Falcon w Manitobie są najlepiej udokumentowanym przypadkiem obserwacji UFO w Kanadzie. 20 maja (fot. flickr.com/Greg Nehring)
Wydarzenia nad jeziorem Falcon w Manitobie są najlepiej udokumentowanym przypadkiem obserwacji UFO w Kanadzie. 20 maja (fot. flickr.com/Greg Nehring)

Historię spotkania z UFO, która przydarzyła się Kanadyjczykowi polskiego pochodzenia Stefanowi Michalakowi, właśnie upamiętniła kanadyjska mennica Royal Canadian Mint, wybijając 20-dolarową monetę z czystego srebra.

UFO nad Półwyspem Iberyjskim? Hiszpański resort obrony odtajnił archiwa

Archiwum zawiera 80 opisów tajemniczych zjawisk, z których najstarsze pochodzą z początku lat 60. Cały raport liczy około 1900 stron. Pierwsze...

zobacz więcej

Kolekcjonerska moneta ma kształt jajka, na rewersie widnieje kolorowa scena z Michalakiem i wznoszącym się nad jeziorem latającym spodkiem. Ten sam rewers świeci oglądany w ciemności – widać wówczas kontury UFO, snop światła i zarys postaci.

Wydarzenia nad jeziorem Falcon w Manitobie są najlepiej udokumentowanym przypadkiem obserwacji UFO w Kanadzie. 20 maja 1967 roku Michalak, imigrant z Polski, mechanik i geolog amator, wybrał się na spacer w okolice tego jeziora. Nagle spostrzegł dwa świecące obiekty. Jeden z nich wystartował, drugi – wylądował ok. 50 metrów od Michalaka. Polak miał pół godziny na dokładną obserwację i szkice, ocenił średnicę nieznanego obiektu na ok. 11 metrów.

W końcu podszedł do „spodka”, sądząc, że to jakiś nowy pojazd armii amerykańskiej, który ma problemy techniczne. Opisywał, że widział w środku światła, ale nie zauważył żadnych postaci. Dotknął metalowego obiektu, ale wówczas pojazd wzbił się w powietrze. Podmuch gorącego powietrza przewrócił Michalaka, zapaliła się wówczas jego koszula i czapka. Zerwał z siebie płonące ubranie i uciekł.

Michalak wrócił do domu w Winnipeg. Następnie trafił do szpitala, ponieważ cierpiał na bóle głowy, mdłości, utraty przytomności, tracił na wadze. Jednak lekarze nie stwierdzili żadnego napromieniowania. Oparzenia na klatce piersiowej utworzyły punktowy wzór w kwadracie, dobrze widoczny na zrobionych wówczas zdjęciach.

UFO na odtajnionym nagraniu amerykańskiego lotnictwa. Nie jesteśmy sami?

Amerykański Departament Obrony opublikował tajemnicze nagranie przedstawiające niezidentyfikowany obiekt latający poruszający się wbrew znanym nam...

zobacz więcej

Kanadyjscy lekarze Michalaka wysłali go do Mayo Clinic, ale – jak opisuje portal stacji CBC w dokumentacji Falcon Lake Incident – kiedy po kilku tygodniach lekarz Michalaka chciał uzyskać informacje ze słynnego amerykańskiego szpitala, klinika Mayo oświadczyła, że nie było takiego pacjenta.

Michalak wielokrotnie opowiadał o tym, co widział w rozmowach z lekarzami, psychiatrami, badaczami, wojskowymi i nikt nigdy nie znalazł niespójności w jego relacjach. Nie twierdził przy tym, że widział UFO. Jak mówił jego syn, uważał, że widział tajny wojskowy pojazd.

Sam Michalak, który zmarł w 1999 roku w wieku 83 lat, wydał niewielką książeczkę na temat Falcon Lake Incident, ale na swojej opowieści nigdy nie zarobił. W ubiegłym roku ukazała się książka „When They Appeared”, napisana przez jego syna Stana Michalaka i badacza relacji o niezidentyfikowanych obiektach latających Chrisa Rutkowskiego.

Rutkowski, z wykształcenia astronom, bada relacje o UFO od ponad 30 lat. Jak wielokrotnie mówił w mediach, co roku otrzymuje około tysiąca relacji o dziwnych zjawiskach w Kanadzie, ale podkreśla, że 95 proc. tych wydarzeń ma naturalne przyczyny.

Miłośnicy zjawisk, których dotychczas nauka nie potrafi wytłumaczyć, oraz opowieści o tajemniczym kosmosie mogą obecnie kupić w kanadyjskiej mennicy dwudziestodolarówkę upamiętniającą wydarzenia nad jeziorem Falcon, a także monety z postaciami z Gwiezdnych Wojen.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej