Nowe zarzuty dla prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza

Około 180 tysięcy złotych – to kwota, którą w swoim oświadczeniu majątkowym za 2012 rok – zdaniem Centralnego Biura Antykorupcyjnego - zataił prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. To nowe zarzuty, które właśnie postawiła mu prokuratura – informuje RMF FM.

Wassermann: Adamowicz to jedna z najistotniejszych osób w „układzie gdańskim”

– Prezydent Gdańska będzie dziś starał się postawić w roli ofiary, bo ma kłopoty z wielu stron. I na pewno komisja będzie poświęcała mu część...

zobacz więcej

„Paweł Adamowicz po pierwsze jest podejrzany o to, że składając w kwietniu 2013 roku oświadczenie majątkowe za poprzedni rok, zaniżył wartość swoich rachunków bankowych. W dokumencie napisał, że posiada »około 120 tysięcy złotych«, natomiast podczas kontroli prowadzonej przez CBA okazało się, że na tych rachunkach ma prawie 270 tysięcy. To oznacza zatajenie blisko 150 tysięcy złotych” – podaje RMF FM.

Śledczy twierdzą też, że nie wykazał w oświadczeniu jednostek uczestnictwa w jednym z funduszy inwestycyjnych. Ich wartość to prawie 30 tysięcy złotych.

Te zarzuty Adamowicz usłyszał w śledztwie wszczętym po zawiadomieniu CBA, które analizowało majątek samorządowca.

Fakt postawienia zarzutów Adamowiczowi potwierdził PAP prokurator Robert Tomankiewicz z Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu, która to jednostka prowadzi postępowanie w tej sprawie.

Wcześniej w tym samym postępowaniu prokuratura postawiła małżonkom Magdalenie i Pawłowi Adamowiczom zarzut z art. 56 par 1 i 2 k.k.s. w związku z nieujawnieniem dochodów.

Jak wyjaśniała wówczas rzecznik Prokuratury Krajowej Ewa Bialik, zarzut ten został przedstawiony w sierpniu 2016 r. przez funkcjonariuszy skarbowych Pierwszego Urzędu Skarbowego w Gdańsku.

W grudniu 2017 r. zarzut został uzupełniony o kwotę zaniżonego podatku dochodowego od osób fizycznych w związku z niewłaściwym rozliczaniem dochodu – informowała Bialik.

Adamowicz: Jeśli PO mnie nie poprze, będę kandydatem niezależnym

Gdyby tak się złożyło, że Platforma Obywatelska nie poprze mnie w wyborach na prezydenta Gdańska, wówczas będę startował jako niezależny kandydat –...

zobacz więcej

Brak w oświadczeniach dwóch z siedmiu mieszkań

Proces prezydenta rozpoczął się pod koniec września ubiegłego roku przed Sądem Rejonowym w Gdańsku. Adamowicz jest oskarżony o podanie nieprawdziwych danych w oświadczeniach majątkowych w latach 2010-2012. Według prokuratury nie umieścił w oświadczeniach dwóch z siedmiu posiadanych mieszkań, a także nie zgadzają się dane dotyczące zgromadzonych oszczędności, wszystkie były zaniżone – najmniej o kwotę ponad 51 tys. zł, a najwięcej o ok. 320 tys. zł.

Adamowicz przyznał przed sądem, że nie umieszczał w oświadczeniach wszystkich informacji o swoim majątku. Po postawieniu w 2015 r. zarzutów przez prokuraturę Adamowicz zawiesił członkostwo w PO.

53-letni Adamowicz rządzi Gdańskiem od 1998 r. W lutym poinformował, że będzie ponownie ubiegał się o wybór na prezydenta miasta.

źródło:
Zobacz więcej