Rosyjski haker wydany przez Czechy nie przyznaje się do winy

Rosyjskiemu hakerowi zarzuca się włamania do sieci trzech amerykańskich firm technologicznych (fot. sxc.hu/simonok)

Rosyjski haker Jewgienij Nikulin, wydany przez Czechy Stanom Zjednoczonym, oświadczył w piątek przed sądem w San Francisco, że nie przyznaje się do winy – informuje Agencja Reutera. Zarzuca mu się hakerskie włamania do sieci trzech amerykańskich firm technologicznych.

Szukali go w 30 krajach. Niebezpieczny haker zatrzymany

Na Ukrainie zatrzymano hakera poszukiwanego w 30 krajach za zorganizowanie jednej z największych międzynarodowych sieci przestępczości...

zobacz więcej

Agencja CTK informowała, że samolot z Nikulinem, którego wydania domagała się też Rosja, odleciał do USA w czwartek.

30–letni obecnie Nikulin został zatrzymany przez czeską policję w październiku 2016 roku na mocy wystawionego przez USA listu gończego. Według amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości Nikulin dokonał ataków na sieć społecznościową LinkedIn oraz na serwery firm Dropbox i Formspring.

W toczącym się przed sądem federalnym w Kalifornii postępowaniu Nikulin oskarżony został o atak hakerski, kradzież i spiskowanie. Grozi mu za to w USA kara do 14 lat pozbawienia wolności. W Rosji jest ścigany w związku z zarzutem wyłudzenia w 2009 roku za pośrednictwem Internetu 110 tys. rubli (7 tys. złotych).

źródło:

Zobacz więcej