Raport: bez systemowych zmian będzie więcej aborcji dzieci z zespołem Downa

Raport przygotowano na podstawie wyników ogólnopolskich badań z udziałem 392 rodzin wychowujących osoby z zespołem Downa (fot. Shutterstock/ Olesia Bilkei)

69 proc. rodzin nie wiedziało, że urodzi się im dziecko z zespołem Downa; 80,5 proc. rodziców takich dzieci uważa się za osoby wierzące, 14,5 proc. z nich opowiada się za przyzwoleniem na aborcję dziecka z trisomią 21, 63 proc. jest temu przeciwnych, a 22,5 proc. nie ma w tej sprawie zdania. Takie wyniki zawiera raport przygotowany na podstawie wyników ogólnopolskich badań z udziałem 392 rodzin wychowujących osoby z zespołem Downa.

„Radek uratował mi życie”. Wzruszająca rozmowa z żoną wiceministra Patryka Jakiego

– Gdyby Radek się nie urodził, a ja wciąż tkwiłabym w korporacji, w której pracowałam, dziś pewnie wylądowałabym w szpitalu psychiatrycznym ze...

zobacz więcej

Polski system opieki nad rodzinami wychowującymi dzieci z zespołem Downa ma poważne luki. Rodziny wychowujące takie dzieci są często pozostawione same sobie – ocenili autorzy raportu zaprezentowanego na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie.

Raport, którego przygotowanie zainicjowała i koordynowała Poradnia Bioetyczna, został opracowany na tym uniwersytecie na podstawie wyników ogólnopolskich badań prowadzonych między październikiem 2017 a styczniem 2018 r. z udziałem 392 rodzin wychowujących osoby z zespołem Downa.

Podczas konferencji prasowej autorzy dokumentu zaapelowali o jak najszybsze usunięcie luk w systemie opieki. – Zmiany, które postulujemy, są koniecznością i muszą zostać przeprowadzone pilnie. Bez nich zjawisko aborcji dzieci z trisomią 21 będzie się pogłębiać – zaznaczyła główna autorka badań dr Monika Zazula.

– Badania pokazują, że z dzieckiem z zespołem Downa da się normalnie żyć – dodała autorka i zauważyła, że wdrażając coraz lepsze standardy opieki nad tymi rodzinami, Polska może się stać wzorem pozytywnego podejścia pro life.

„Aborcja jest ok”. Okładka i artykuł dodatku „GW” reklamuje zabijanie dzieci

„Często słyszymy: społeczeństwo nie jest gotowe, musi dojrzeć. Społeczeństwo to nie awokado, ktoś musi wykonać tę pracę, dać głos kobietom. I...

zobacz więcej

Pozostawieni sami sobie

Badania wykazały, że rodziny wychowujące dzieci z zespołem Downa bardzo odczuwają brak wsparcia otoczenia, lekarzy, władz samorządowych, Kościoła i państwa. Zgłaszały też częstą dyskryminację takich dzieci przez nauczycieli, w tym ze szkół specjalnych (28 proc. zgłaszanych przypadków dyskryminacji) i przez lekarzy (18 proc.).

37 proc. ankietowanych zadeklarowało jednak, że nigdy nie doświadczyło sytuacji, żeby lekarz poświęcił im i ich dzieciom niewystarczającą ilość czasu. Rodzice skarżą się na małą wiedzę społeczeństwa i brak tolerancji dla osób z zespołem Downa i ich rodziców w miejscach publicznych, a także w szkołach.

69 proc. ankietowanych rodzin nie wiedziało, że urodzi się im dziecko z zespołem Downa. Zdaniem autorów badania wskazuje to na problemy z dostępem do badań prenatalnych, a także nieprawidłowe zachowania niektórych lekarzy. Chodzi o odmowę wykonania badań prenatalnych lub zatajanie nieprawidłowości w wynikach testów przesiewowych.

Aborcja pod presją

Badanie wykazało także, że ankietowane matki zgłaszały wielokrotnie presję otoczenia i personelu medycznego, by dokonać aborcji dziecka z wykrytą wadą.

20 proc. ankietowanych rodziców zgadza się na dopuszczalność aborcji dzieci z tą wadą genetyczną. Wśród osób deklarujących się jako wierzące przyzwolenie na aborcję dziecka z zespołem Downa wyraziło 14,5 proc. ankietowanych, przeciwnikami zaś jest 63 proc. takich rodziców. 22,5 proc. osób z tej grupy nie ma zdania w sprawie dopuszczalności aborcji w przypadku dzieci z trisomią 21.

Prezydent Duda przeciwny aborcji eugenicznej. „Potrzebne twardsze rozwiązania prawne”

– Przepisy ustawy pozwalające na aborcję ze względu na wady płodu są nadużywane – ocenił prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla Telewizji Trwam i...

zobacz więcej

Brak dostępu do wykwalifikowanych duszpasterzy

80,5 proc. rodziców dzieci z zespołem Downa uważa się za osoby wierzące (w badaniu nie pytano o wyznanie). Rodzice będący katolikami zwracali uwagę na bariery w dostępie do sakramentów Kościoła katolickiego dla osób niepełnosprawnych w różnych diecezjach, a także na brak dostępu do wykwalifikowanych duszpasterzy.

W części dotyczącej sfery materialnej rodzice zgłaszali wysokie, nierefundowane koszty, które ponosi ponad 99 proc. rodzin na leczenie i rehabilitację dziecka z zespołem Downa.

Najczęściej mieszczą się one w przedziale 300-1000 zł miesięcznie (prawie 56 proc. ankietowanych), niemal 15 proc. wydaje jednak ponad tysiąc zł miesięcznie.

Raport pokazuje także, że 70 proc. rodziców uważa, iż dziecko z zespołem Downa „pozwala rozwinąć pełniej człowieczeństwo”. W całej badanej grupie rodziców poczucie szczęścia i satysfakcji życiowej było stosunkowo wysokie i wynosiło 7,3 na 10. Prawie 44 proc. ankietowanych zadeklarowało się jako osoby aktywne zawodowo.

Tylko 7,7 proc. dzieci z trisomią 21 wychowują samotni rodzice

Z badań wynika, że w kilku województwach są najlepsze warunki do wychowywania dzieci z zespołem Downa – rodzice otrzymują tam duże wsparcie instytucji, lekarzy i stowarzyszeń oraz lokalnych władz samorządowych. To województwa: wielkopolskie, małopolskie, pomorskie, zachodniopomorskie i podlaskie.

Autorzy badania wskazali, że często dziecko z zespołem Downa cementuje i stabilizuje związek rodziców – tylko 7,7 proc. dzieci z trisomią 21 jest wychowywanych przez samotnych rodziców, a prawie 86 proc. wychowuje się w rodzinach, gdzie rodzice są w związku małżeńskim.

źródło:

Zobacz więcej