Kosmiczny obiekt leci w stronę Ziemi. NASA ma plan, jak go zniszczyć

W grę wchodzi eksplozja jądrowa (fot. nasa.gov)

Bennu to olbrzymi kosmiczny głaz. NASA ostrzega, że uderzy on w Ziemię, ale może to nastąpić za 120 lat. Jest więc czas na opracowanie planu działania, żeby uniknąć katastrofy. Naukowcy już to robią.

Do Ziemi zbliża się ogromna asteroida. „Potencjalne zagrożenie”

19 kwietnia Ziemię minie 650-metrowa asteroida. Obiekt, który ma wielkość czterech stadionów piłkarskich, znajdzie się w niepokojąco bliskiej...

zobacz więcej

Na razie Bennu krąży na orbicie oddalonej od Ziemi o 86 mln km. Sukcesywnie zmierza jednak w naszą stronę.

Naukowcy przewidują, że do „spotkania” może dojść za 120 lat. Ich zdaniem szansa na uderzenie w Ziemię wyniesie nawet 1:2700. Szansa trafienia „szóstki” w Lotto to 1:13 983 816.

Choć czasu jest dużo, naukowcy z NASA już zakasali rękawy i pracują nad planem zniszczenia asteroidy. Biorą pod uwagę eksplozję jądrową.

Chcą zbudować statek kosmiczny, który wyposażony w ładunek jądrowy roztrzaska się o lecących na nas obiekt. Jest też plan B czyli wystrzelenie ze statku rakiety.

źródło:
Zobacz więcej