„To coś, czego nie ma nigdzie indziej. Niepowtarzalny cud przyrody”

Są drogi, które pojawiają się i znikają w ciągu kilkunastu tygodni – to przeprawy lodowe. Szczególnie popularne są na Syberii, gdzie często stanowią jedyny sposób na dotarcie do wielu osad. Najbardziej niezwykłą z zimowych przepraw, trasę przez Bajkał, odwiedził rosyjski korespondent TVP Tomasz Jędruchów.

Rekordowy bieg Polaka. Mazerski wygrał maraton na zamarzniętym Bajkale

Już drugi rok z rzędu Polak wygrał Baikal Ice Marathon, jeden z najtrudniejszych biegów na świecie. Po Piotrze Hercogu tym razem bezkonkurencyjny...

zobacz więcej

– Wyspa Olchon nie ma żadnego połączenia drogowego z lądem. Latem działa tutaj prom. Ale zimą prom nie działa, bo Bajkał zamarza. Ponieważ na wyspie jest wioska, gdzie na stałe żyją ludzie, więc trzeba organizować połączenie – wyjaśniał w rozmowie z korespondentem TVP Oleg, miejscowy przewodnik.

Lodowa przeprawa przez Bajkał jest jednak nie tylko użyteczna, ale też wyjątkowo widowiskowa i dzięki temu przyciąga rzesze turystów. – Przyjechałam tutaj, żeby zobaczyć piękny Bajkał, piękny lód, piękne sople, formy… Generalnie wszystko, co ludzie przyjeżdżają oglądać na zimowym Bajkale – opowiadała Lena, turystka z Irkucka.

– To niewiarygodne widoki, to coś, czego nie ma nigdzie indziej. To niepowtarzalny cud przyrody, to serce Ziemi. Po pierwsze, tu jest bardzo pięknie, po drugie, jest tu niewiarygodna energetyka, a po trzecie, to dobre dla zdrowia, ciała i ducha – zachwycał się Denis, który przyjechał z Kaliningradu.

Zimowy Bajkał przyciąga również Polaków. W marcu 2013 roku Jakub Rybicki i Paweł Wicher wsiedli na rowery i przejechali ponad 900 kilometrów po zamarzniętym jeziorze. Z kolei rok temu Polak Bartosz Mazerski wygrał Baikal Ice Marathon, jeden z najtrudniejszych biegów na świecie.

źródło:
Zobacz więcej