Rząd Wielkiej Brytanii zbada ponownie śmierci 14 osób powiązanych z Rosją

Borys Bieriezowski (fot. REUTERS/Stefan Wermuth)

Amber Rudd, brytyjska minister spraw wewnętrznych, zapowiedziała śledztwo w sprawie śmierci 14 osób, które według serwisu BuzzFeed zostały uznane przez amerykańskie służby za potencjalne ofiary zabójstw dokonanych na zlecenie rosyjskich władz. Tajemnicze zgony były rejestrowane przez policję jako samobójstwa, wypadki lub śmierć z przyczyn naturalnych.

Donald Trump: Brytyjskie władze uważają, że to Rosja stoi za atakiem na Skripala

Prezydent USA Donald Trump stwierdził we wtorek, że brytyjskie władze uważają, iż to Rosjanie stoją za atakiem z użyciem broni chemicznej na byłego...

zobacz więcej

Szefowa brytyjskiego MSW zadeklarowała sprawdzenie okoliczności śmierci 14 osób, odpowiadając na pytanie przewodniczącej komisji spraw wewnętrznych w Izbie Gmin, Yvette Cooper, która w ubiegłym tygodniu zwróciła się do rządu z prośbą o wyjaśnienie serii zgonów opisanych w ubiegłorocznym artykule serwisu BuzzFeed.

Seria podejrzanych zgonów

W artykule BuzzFeed omówiono niejasne okoliczności śmierci m.in. agenta brytyjskiego wywiadu MI5, który badał finansowanie rosyjskiej mafii Garetha Younga; naukowca badającego polon, którym otruto Aleksandra Litwinienkę - Matthew Punchera, a także bliskich współpracowników biznesowych Borysa Bieriezowskiego: gruzińskiego oligarchy Badriego Patarkaciszwilego i doradcy inwestycyjnego Scotta Younga.

Według dziennikarzy śledczych serwisu amerykańskie służby miały poinformować brytyjski rząd, że rosyjski „sygnalista” Aleksander Perepiliczny, który zmarł w hrabstwie Surrey w 2012 roku, prawdopodobnie został zabity na zlecenie Rosji. Taki sam los miał spotkać Borysa Bieriezowskiego. Oficjalnie wszystkie 14 osób zmarło w sposób naturalny albo w wyniku wypadku czy samobójstwa.

Amber Rudd potwierdziła, że rząd „ma świadomość tych oskarżeń i traktuje poważnie każdą sugestię, że obce państwo mogło być zaangażowane w morderstwo na terenie Wielkiej Brytanii”. Zastrzegła jednocześnie, że „śledztwa policyjne i koronerów nie wykazały żadnych nieprawidłowości”.

– Moim bezpośrednim priorytetem jest w tym momencie odpowiedź na próbę zabójstwa (podwójnego rosyjsko-brytyjskiego agenta Siergieja Skripala) w Salisbury (...). W kolejnych tygodniach jednak będę chciała upewnić się, że te zarzuty nie są niczym poważniejszym, a policja i (brytyjska agencja bezpieczeństwa wewnętrznego) MI5 zgodziły się pomóc mi w tym zadaniu – poinformowała Rudd.

źródło:

Zobacz więcej