„Biała księga wprowadza dyskusję na inny poziom. Rozmawiajmy o faktach”

– Nie wiem, czy ich przekona, ale na pewno wprowadza dyskusję na inny poziom. Rozmawiajmy o faktach – powiedział w „O co chodzi” Tomasz Wróblwski z Warsaw Enterprise Institute, pytany o „białą księgę” rządu w sprawie reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości. Piotr Zaremba z tygodnika „Sieci” ocenił, że premier Mateusz Morawiecki może coś zmienić, ale nie wiadomo, czy będzie w Unii słuchany z dobrą wolą.

Rząd przedstawia białą księgę ws. reform wymiaru sprawiedliwości

Premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania w Brukseli z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jeanem-Claudem Junckerem przedstawił białą księgę w...

zobacz więcej

Mateusz Morawiecki podczas spotkania w Brukseli z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jeanem-Claudem Junckerem przedstawił „białą księgę” w sprawie reform polskiego wymiaru sprawiedliwości. W dokumencie wyliczono powody, dla których reforma sądownictwa była konieczna i odpowiedziano na najważniejsze zastrzeżenia Komisji Europejskiej.

Tomasz Wróblewski z Warsaw Enterprise Institute stwierdził, że nie wie, czy dokument przekona unijnych urzędników. – Ale na pewno wprowadza dyskusję na inny poziom. Rozmawiajmy o faktach – powiedział.

Podkreślił, że pomysł KE, aby uzależnić pieniądze unijne od praworządności, jest dobry dla Polski. – Ponieważ ktoś wreszcie będzie musiał usystematyzować to, co jest uznane za państwo praworządne, jakie warunki trzeba spełniać – powiedział i dodał, że wówczas będzie można podjąć dyskusję.

„Często chodzi to, kto zostaje odsunięty od stanowiska”

Jak mówił Tomasz Wróblewski, być może kiedy porównamy naszą „białą księgę” i unijne zasady praworządności okaże się, że te różnice nie będą duże. – Bo wiem, że często chodzi o ducha tego i o to, kto zostaje odsunięty od stanowiska, a nie jakie jest rozwiązanie – powiedział Wróblewski.

– Teza że tam, gdzie politycy wpływają na nominacje sędziowskie, to jest upadek obyczajów, upadek praworządności, jest nieprawdziwą tezą. Z drugiej strony pewne ruchy naszej władzy szły zbyt daleko – powiedział Piotr Zaremba z tygodnika „Sieci”.

Jego zdaniem unijni politycy nie we wszystkich sprawach słuchają polskiej strony. – Często ich opowieści o tym, co się dzieje w Polsce, są mocno nieprecyzyjne – ocenił. Podkreślił, że premier może coś zmienić, ale nie wiadomo, czy będzie słuchany z dobrą wolą.



źródło:
Zobacz więcej