Zabił człowieka, nie poniósł konsekwencji. Sąd odroczył wykonanie kary

Myśliwy do tej pory unika kary (fot. TVP1)

Henryk W. zabił człowieka podczas polowania, usłyszał prawomocny wyrok, ale korzysta z pełni życia na wolności. Taka sztuka udała się jednemu z dyrektorów Izb Celnych. Okazuje się też, że mężczyzna nie zapłacił złotówki odszkodowania, nie poniósł żadnych konsekwencji za śmierć człowieka. Rodzinie ofiary nie powiedział nawet „przepraszam”. Sąd odroczył mu wykonanie kary. Henryk W. twierdzi, że śmiertelne postrzelenie Dariusza Szady było wypadkiem. Po kilku latach znów poluje – jak dowiadujemy się z programu „Alarm” TVP1.



źródło:
Zobacz więcej