Pożar warsztatu na Mokotowie. Ogień przeniósł się na dom mieszkalny

Na terenie warsztatu w chwili pożaru przebywał mężczyzna (fot. PAP/Jakub Kamiński)

Płonie warsztat samochodowy przy ul. Podbipięty na warszawskim Mokotowie. Ogień pojawił się po godz. 19. Doszło do kilku eksplozji. Na miejscu pracuje 14 zastępów straży pożarnej. Płomienie przeniosły się na sąsiedni budynek mieszkalny. Domownicy zdążyli się ewakuować. Pojawiła się informacja, że w warsztacie może przebywać mężczyzna – dowiedział się portal tvp.info. Na szczęście po chwili się odnalazł.

Zatruli się czadem w markecie. Dziewięć osób trafiło do szpitala

23 strażaków wzięło udział w akcji ratowniczej w pasażu handlowym w Brzegu. Ewakuowano 19 osób, a 10 z nich z objawami podtrucia czadem trafiło do...

zobacz więcej

Sytuacja stała się dramatyczna, kiedy ogień przeniósł się na poddasze sąsiadującego z warsztatem domu jednorodzinnego.

– Mieszkańcy zdążyli się ewakuować sami – wyjaśnia portalowi tvp.info Piotr Rżysko z warszawskiej straży pożarnej. – Nie ma informacji o ofiarach – dodaje.

Płomieniom towarzyszyły wybuchy. Rżysko wyjaśnił, że najprawdopodobniej eksplodowały butle z propanem butanem i acetylenem, które były w warsztacie. Wyjaśnia, że na razie jest zbyt wcześnie, by mówić o przyczynach pożaru.

Akcja gaśnicza trwa, sytuacja nie jeszcze jest opanowana. Na miejscu znajduje się jeden zastęp straży pożarnej, który chłodzi butle z acetylenem.

źródło:
Zobacz więcej