„Drzwi są wystrzelone z framugi, która jest najbardziej uzbrojoną częścią samolotu”

Trwają prace amerykańskich ekspertów z National Institute For Aviation Research, którzy odtwarzają wirtualny model Tu-154M. W programie „Minęła dwudziesta” przyjrzeliśmy się efektom ustaleń dotyczących drugich, lewych drzwi samolotu, które były wbite w ziemię na głębokość jednego metra.

Do amerykańskich naukowców, którzy chcą odtworzyć Tu-154M, docierają pogróżki

– Do amerykańskich naukowców pracujących nad stworzeniem wirtualnego modelu Tu-154M docierają groźby; nie damy się zastraszyć – powiedział TV...

zobacz więcej

W 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim trwają prace amerykańskich ekspertów z National Institute For Aviation Research, którzy odtwarzają wirtualny model Tu-154M, który 10 kwietnia 2010 r. spadł w Smoleńsku. Robią to na podstawie bliźniaczego samolotu.

Michał Rachoń przyjrzał się efektom ustaleń dotyczących drugich, lewych drzwi samolotu. Były one wbite w ziemię na głębokość jednego metra.

Zdaniem ekspertów wbicie tak dużego elementu wymaga wielkiej energii. W drzwi wbite były ludzkie szczątki. Były wyrwane ze wszystkich stron jednocześnie.

– Te drzwi są wystrzelone z framugi, która jest najmocniejszą, najbardziej uzbrojoną częścią samolotu – powiedział prof. Wiesław Binienda, ekspert do spraw badania katastrofy smoleńskiej.

Zdaniem ekspertów źródło energii musiało znajdować się na zapleczu kuchennym samolotu. Do największych zniszczeń doszło w salonce prezydenta oraz miejscu gdzie siedzieli generałowie.

źródło:
Zobacz więcej