Dźgnęła nożem dwuletniego synka, potem siebie. Na końcu wznieciła pożar

Policjanci z Przemyśla pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności śmierci 2-letniego chłopca (fot. Policja Podkarpacka)

O trzy miesiące aresztu dla matki podejrzanej o zabójstwo jej dwuletniego synka zawnioskował prokurator po przesłuchaniu kobiety. Dziecko zmarło na skutek masywnego krwotoku wewnętrznego, spowodowanego przez osiem ran kłutych klatki piersiowej.

Zabiła swoje niemowlę, a zwłoki porzuciła pod kontenerem

Izabela J. urodziła dziecko w domu. Niemowlak był zdrowy, ważył ponad 3 kg. Matka udusiła malucha, a jego zwłoki zawinięte w szmaty porzuciła przy...

zobacz więcej

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Marta Pętkowska poinformowała, że matka chłopca – 35-letnia Andrea Cristina P., Brazylijka, od kilku lat mieszkająca w Polsce, nie udzieliła odpowiedzi na pytanie prokuratora, czy przyznaje się do zarzucanego jej czynu. Złożyła natomiast obszerne wyjaśnienia, które pokrywają się z dotychczasowymi ustaleniami śledztwa.

Prokuratura ze względu na dobro postępowania nie udziela informacji dotyczących treści wyjaśnień. Przesłuchanie odbyło się w języku angielskim z udziałem tłumacza. Trwało kilka godzin. Kobiecie grozi kara nie mniejsza niż osiem lat więzienia, 25 lat lub dożywocie.

Rany kłute klatki piersiowej

Matka i dziecko trafili w sobotę wieczorem do szpitala po pożarze domu w Śliwnicy w pow. przemyskim. Pożar wywołała matka chłopczyka. Wiktor miał rany kłute klatki piersiowej. Rany miała również matka; ustalono, że zadała je sobie sama. Kobieta nadal przebywa w szpitalu, jej stan określany wcześniej jako ciężki, poprawił się na tyle, że lekarze zezwolili na jej przesłuchanie.

Wniosek o zastosowanie aresztu wobec podejrzanej zostanie rozpoznany we wtorek. Z uwagi na stan zdrowia kobiety posiedzenie aresztowe odbędzie się w szpitalu; tam przybędzie sędzia.

Przyczynę śmierci dwuletniego Wiktora wykazała sekcja zwłok. Chłopiec zmarł w wyniku masywnego krwotoku wewnętrznego, który wywołały rany kłute klatki piersiowej. Na podstawie kształtu ran zadanych nożem ustalono, że chłopczyk prawdopodobnie siedział na kolanach matki, gdy ta zadawała mu ciosy.

Badania psychiatryczne

Brazylijka zostanie przebadana również przez biegłych psychiatrów. Nie jest wykluczony także wniosek o przebadanie jej w warunkach szpitalnych. Na miejscu zabezpieczono kilka noży, wśród nich narzędzie zbrodni. Rodzina nie była znana policji, ale m.in. GOPS był powiadamiany przez teściową kobiety o niewłaściwej opiece nad dzieckiem i złym traktowaniu męża.

źródło:

Zobacz więcej