Rosjanie upamiętnili sowieckiego generała pod pomnikiem widmem

– Z punktu widzenia wolnej, suwerennej, niepodległej i demokratycznej Polski upamiętnianie oficerów Armii Czerwonej, którzy represjonowali bohaterów polskiego państwa podziemnego, wydaje się rzeczą nie na miejscu – powiedział Karol Sacewicz, naczelnik delegatury IPN w Olsztynie.

Dekomunizacja trwa. Zniknie kolejny PRL-owski pomnik

Pomnik znajdujący się w centrum Sejn (Podlaskie), wzniesiony na 25-lecie PRL zostanie niedługo zdemontowany – zapowiedział burmistrz miasta. Według...

zobacz więcej

We wrześniu 2015 r. w Pieniężnie (miasto w woj. warmińsko-mazurskim) rozebrano pomnik sowieckiego generała Iwana Czerniachowskiego. Jednak przedstawiciele Federacji Rosyjskiej w rocznicę śmierci wojskowego spotykają się w tym miejscu. – To miejsce nadal jest miejscem, gdzie zginął nasz bohater, dlatego przyjeżdżamy, żeby uczcić jego pamięć – mówi Siergiej Andriejew, ambasador Rosji w Polsce.

Oprócz rosyjskiej delegacji, ambasadora, konsula generalnego i attaché wojskowego przy ambasadzie w Warszawie w tym miejscu pojawili się również przedstawiciele stowarzyszenia Ruch Suwerenności Narodu Polskiego: – Czcimy tych żołnierzy, którzy przelewali tu krew. Akurat tu zginął najwyższy rangą oficer Armii Czerwonej, generał Czerniachowski. Był to dobry oficer – mówi Sławomir Andrzej Zakrzewski, prezes Ruchu Suwerenności Narodu Polskiego.

Polscy historycy mają jednak inną opinię o sowieckich dowódcach. – Zajmując ziemie północno-wschodniej II Rzeczpospolitej wcale nie przynosili niepodległego, suwerennego bytu odrodzonego państwa polskiego. Wręcz przeciwnie, brali udział w sowietyzowaniu tych ziem, ich zagrabianiu i zaborze – dodaje Karol Sacewicz.

Od ubiegłego roku obowiązuje ustawa nakazująca usunięcie z przestrzeni publicznej pomników gloryfikujących komunizm, w tym również obiektów poświęconych Armii Czerwonej. Co ważne, przepisy te nie dotyczą cmentarzy i innych miejsc pochówku żołnierzy. – Należy oddać szacunek żołnierzom Armii Czerwonej, którzy ginęli w walce z III Rzeszą. Ten szacunek polskie państwo oddaje, czego przykładem są zadbane, pielęgnowane cmentarze żołnierzy Armii Czerwonej – mówi Karol Sacewicz.

źródło:
Zobacz więcej