Zmarł polski bohater Andrzej Jeziorski, weteran i pilot Dywizjonu 304

Odszedł podpułkownik Andrzej Jeziorski, pilot bombowego Dywizjonu 304 (fot. tt/@PL1918)

Nie żyje pułkownik Andrzej Jeziorski, weteran II wojny światowej. Zmarł w Londynie, 31 stycznia. Wiadomość o jego śmierci teraz podała do informacji publicznej jego rodzina. Andrzej Jeziorski urodził się 23 grudnia 1922 r. w Warszawie.

W wieku 100 lat zmarł b. dowódca dywizjonu 303 ppłk Franciszek Kornicki

Nie żyje podpułkownik Franciszek Kornicki, dowódca polskiego Dywizjonu 303, który we wrześniu tego roku zwyciężył w plebiscycie Muzeum Królewskich...

zobacz więcej

Od dziecka fascynował się samolotami, jego rodzina mieszkała nieopodal szkoły lotniczej w Dęblinie. We wrześniu 1939 r. wraz z rodziną przedostał się do Paryża.

Tu wstąpił do Szkoły Podchorążych Broni Pancernej, z którą ewakuowano go do Wielkiej Brytanii. Przez półtora roku służył w wojskach pancernych Szkocji. Natępnie rozpoczął szkolenie pilota, by potem stać się częścią Dywizjonu 304.

Za sterami bombowca Wellington spędził w sumie ponad 1,6 tys. godzin. Latał m.in nad Zatoką Biskajską, polując na niemieckie łodzie podwodne, które brały na celownik transporty żywności dla ludności cywilnej Wysp.

Gdy wojna się skończyła, Andrzej Jeziorski pozostał na Wyspach. Tu się ożenił. Aż do 1982 r. pracował dla linii lotniczych Brittania Airways. Udzielał się w życiu polonijnym. Redagował czasopismo skrzydła, przewodniczył też Stowarzyszeniu Lotników Polskich w Londynie.

Przez prezydenta Kaczorowskiego Został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Przez prezydenta Komorowskiego - Krzyżem Komandorskim. Msza żałobna odprawiona zostanie 23 lutego w londyńskim kościele św. Andrzeja Boboli.

źródło:
Zobacz więcej