RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Michał Rachoń opublikował arsenał „Farmazona”. Zarekwirowano ponad 20 sztuk broni

Uczestnicy kontrmanifestacji wobec obchodów miesięcznicy smoleńskiej - wśród nich lider KOD Krzysztof Łoziński (L), były opozycjonista Władysław Frasyniuk (C) i Franciszek J. „Farmazon” (P) (fot. arch.PAP/Jacek Turczyk)
Uczestnicy kontrmanifestacji wobec obchodów miesięcznicy smoleńskiej - wśród nich lider KOD Krzysztof Łoziński (L), były opozycjonista Władysław Frasyniuk (C) i Franciszek J. „Farmazon” (P) (fot. arch.PAP/Jacek Turczyk)

Dziennikarz TVP Info Michał Rachoń opublikował na Twitterze dokument, zawierający wykaz jednostek broni zabezpieczonych u Franciszka J. „Farmazona”. Arsenał zarekwirowany w domu członka Obywateli RP to 20 sztuk broni oraz amunicja.

„Farmazon” zatrzymany przez policję. Obrażał dziennikarkę

Na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie zatrzymany został Franciszek J. Sprawa dotyczy śledztwa wszczętego w zeszłym tygodniu, który dotyczy...

zobacz więcej

Michał Rachoń na Twitterze poinformował o całej liście broni znalezionej w trakcie przeszukania mieszkania Franciszka J. Arsenał składał się m.in. zarówno z broni ostrej i gazowej, jak również z wiatrówek i broni alarmowej.

Znaleziono między innymi: pudełko z 50 szt. naboi 9mm, pistolet Walther P99 z magazynkiem zawierającym 10 sztuk amunicji, z kaburą i szelkami, wiatrówkę ze składaną kolbą, a nawet karabinek - tzw. wiatrówkę elektroniczną.

(fot. tt/@michal.rachon)
(fot. tt/@michal.rachon)

W grudniu ubiegłego roku na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie J. został zatrzymany. Sprawa dotyczy śledztwa ws. ataku na dziennikarkę TVP. 8 grudnia 2017 r. przed Sejmem doszło do przepychanek i ostrej wymiany zdań między ekipą TVP a protestującymi w tym miejscu Obywatelami RP. Wydarzenie zarejestrowała kamera.

Od jednego z protestujących pracownicy TVP usłyszeli m.in. wulgaryzmy i groźby, w tym: „bo Ci łapy połamiemy”. Dziennikarka TVP tłumaczyła, że zajmuje się pracą i apelowała o wzajemny szacunek. „Nikt was tu nie potrzebuje (...), kłamiecie” – usłyszała w odpowiedzi.

Śledztwo w sprawie kierowania groźby bezprawnej w celu zmuszenia dziennikarzy do zaniechania interwencji prasowej wszczęto na początku grudnia 2017 r. Chodzi o przestępstwo opisane w art. 43 Prawa prasowego, zagrożone karą trzech lat pozbawienia wolności. Prowadzenie śledztwa prokurator powierzył Komendzie Stołecznej Policji.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej