RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rośnie liczba pomyłek sądowych. „Choroba wymiaru sprawiedliwości”

Sprawy w polskich sądach są często zbyt przewlekłe (fot.pixabay.com/Daniel_B_Photos)
Sprawy w polskich sądach są często zbyt przewlekłe (fot.pixabay.com/Daniel_B_Photos)

Polskie sądy coraz częściej się mylą. W zeszłym roku utrzymało się 61,5 proc. wyroków. Wcześniej było ich więcej – wskazuje „Rzeczpospolita”.

Lider KOD-Kapeli nadal na wolności. Śledczy domagali się aresztu

Konrad M., lider KOD-Kapeli, skazany nieprawomocnie za sutenerstwo, nie trafił do więzienia. „Gazeta Polska Codziennie” wskazuje, że zawdzięcza to...

zobacz więcej

W 2017 roku polskie sądy myliły się częściej niż w latach poprzednich. Z najnowszych statystyk Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że wskaźnik stabilności wyniósł 61,5 proc. W 2015 r. – 63,8 proc., w 2014 r. – 63,4 proc., a w 2013 r. – blisko 65 proc.

– To bardzo źle, że w Polsce tak często uchyla się wyroki do ponownego rozpatrzenia. To choroba wymiaru sprawiedliwości – przyznaje Marcin Konopko, radca prawny, który zwraca uwagę, że uchylenie wyroku po kilku latach procesu wiąże się nie tylko kolejnymi kosztami, ale też z ponownym procesem, a co z tym idzie z przewlekłością postępowania.

Pogorszenie najbardziej widać w sprawach gospodarczych. – Sądy gospodarcze są zawalone pracą. Liczba spraw przewyższa nasze możliwości. Łatwiej więc o błąd – tłumaczy sędzia Bartłomiej Przymusiński.

Więcej uchyleń, choć na mniejszą skalę widać w sprawach cywilnych. I tak np. w 2016 r. stabilność wyniosła 62,6 proc., w 2017 r. – 56,3 proc., w sprawach apelacyjnych było 58 proc., a w 2017 r. – 50,6 proc. Różnice widać także w sprawach karnych – ogółem w 2016 r. wskaźnik wyniósł 65,8 proc., a w 2017 r. – 65,1 proc.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej