News portalu tvp.info: Będą zarzuty dla sędziego Stępnia

(fot. arch.PAP/Jacek Turczyk)

Sąd Dyscyplinarny w Trybunale Konstytucyjnym nakazał dziś rzecznikowi dyscyplinarnemu TK postawienie zarzutów sędziemu w stanie spoczynku, byłemu prezesowi Trybunału, Jerzemu Stępniowi – ustalił portal tvp.info. Sąd orzekający w sprawie Stępnia uznał, że występując na politycznym wiecu Platformy Obywatelskiej, przekroczył granice udziału w debacie publicznej.

Prezes TK: Postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego Stępnia zostało wznowione

Postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego w stanie spoczynku Jerzego Stępnia zostało wznowione – poinformowała w programie „Gość Wiadomości” prezes...

zobacz więcej

25 stycznia odbyło się drugie posiedzenie sądu dyscyplinarnego Trybunału Konstytucyjnego w sprawie Jerzego Stępnia, sędziego Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku.

Sąd dyscyplinarny pierwszej instancji uchylił postanowienie rzecznika dyscyplinarnego o umorzeniu postępowania z dnia 12 stycznia br. i nakazał rzecznikowi przedstawienie Jerzemu Stępniowi zarzutu czynnego udziału w wiecu politycznym w dniu 6 maja 2017 r.

Jak dowiedział się portal tvp.info, uchylając postanowienie rzecznika dyscyplinarnego, sąd dyscyplinarny stwierdził, że ustawa o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego w sposób wyczerpujący wskazuje czynności, które podejmuje rzecznik po wszczęciu postępowania. Brzmienie ustawy nie budzi wątpliwości, że po wszczęciu postępowania rzecznik dyscyplinarny musi przedstawić zarzuty i następnie złożyć wniosek do sądu dyscyplinarnego pierwszej instancji o rozpoznanie sprawy.

Sąd dyscyplinarny ograniczył postępowanie do zarzutu udziału sędziego Jerzego Stępnia w wiecu politycznym.

Sąd zdaje sobie sprawę, że sędzia TK w stanie spoczynku Jerzy Stępień korzysta z prawa do zajmowania stanowiska w sprawach publicznych – występuje w mediach oraz spotyka się z obywatelami i studentami. Jego poglądy są powszechnie znane. Poważne wątpliwości budzi natomiast stanowisko, iż sędzia może wyrażać te poglądy w każdym miejscu.

Według sądu należy odpowiedzieć na pytanie, czy u zwolenników partii, której działalność poddana jest krytyce na wiecu, na którym występuje sędzia, może powstać wątpliwość odnośnie jego bezstronności. Konsekwencją uznania, iż nie ma problemu, mogą być w przyszłości wystąpienia sędziów na wiecach partyjnych obok polityków, co może pozostawać w sprzeczności z zasadą bezstronności i apolityczności sędziów zagwarantowaną w konstytucji.

Stępień: Nie żałuję uczestnictwa w demonstracji PO

– Nie żałuję uczestnictwa w demonstracji zorganizowanej przez partię polityczną – powiedział w Polsat News były prezes TK, sędzia w stanie...

zobacz więcej

Postępowanie dyscyplinarne wobec Jerzego Stępnia

W listopadzie Sąd Dyscyplinarny Pierwszej Instancji w Trybunale Konstytucyjnym, w składzie: Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz (przewodnicząca), Grzegorz Jędrejek (sprawozdawca) i Zbigniew Jędrzejewski uchylili decyzję sędziego Rymara sprzed roku o odmowie wszczęcia postępowania wobec byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego, sędziego TK w stanie spoczynku Jerzego Stępnia. Prezes TK Julia Przyłębska poinformowała wówczas w TVP, że postępowanie dyscyplinarne wobec Jerzego Stępnia zostało wznowione. Sąd dyscyplinarny TK zobowiązał sędziego TK, rzecznika dyscyplinarnego Stanisława Rymara do wszczęcia postępowania ws. wystąpienia Stępnia na wiecu PO 6 maja br. Początkowo Rymar odmówił postępowania.

Sam zainteresowany, komentując wcześniej sprawę w mediach, nie żałował swojego udziału w kampanii Platformy Obywatelskiej z 2007 r.

– Nie żałuję absolutnie, to była obrona wymiaru sprawiedliwości, a także samorządu terytorialnego – mówił. Zaznaczył, że czuje się „zobligowany do obrony tych instytucji” i będzie ich bronił „do upadłego”.

Jak podawali sędziowie Sądu Dyscyplinarnego Trybunału Konstytucyjnego, Jerzy Stępień złamał zasadę apolityczności.

„Istnieje podejrzenie naruszenia przez STK w stanie spoczynku Jerzego Stępnia zasady apolityczności sędziego” – uznali sędziowie Sądu Dyscyplinarnego TK. Zaznaczyli w uzasadnieniu, że w samym udziale sędziego w debacie publicznej nie ma nic nagannego, Sąd Dyscyplinarny TK uważa jednak, że „uzasadnione są wątpliwości, czy STK w stanie spoczynku Jerzy Stępień nie naruszył konstytucyjnego obowiązku zachowania bezstronności oraz apolityczności, biorąc udział w charakterze mówcy w wiecu zorganizowanym przez partię polityczną”.

źródło:
Zobacz więcej