Prostytutki, podejrzane interesy. Afera podsłuchowa w Izraelu

Jair Netanjahu mógł nieświadomie ujawnił korupcję swojego ojca (fot. Uriel Sinai/Getty Images)

Kolejna afera z udziałem najbliższego otoczenia premiera Izraela Benjamina Netanjahu. Telewizja opublikowała podsłuchaną kompromitującą rozmowę z udziałem syna szefa rządu.

Policja chce postawić korupcyjne zarzuty izraelskiemu premierowi

Policja po raz siódmy przesłuchała izraelskiego premiera. Spotkanie trwało 4 godziny i nie wiadomo, czy było ostatnim. Policja podejrzewa, że...

zobacz więcej

– Mój ojciec załatwił 20 mld dolarów twojemu ojcu, a ty płaczesz, bo wydałeś na mnie 400 szekli (ok. 350 zł – przyp. red.) – powiedział Jair Netanjahu, syn premiera, do swojego kolegi, syna izraelskiego multimilionera Kobiego Majmona, gdy opuścili klub nocny.

Nagranie pochodzi z 2015 roku – wskazuje „Rzeczpospolita”. Pieniądze te 24-letni wówczas Jair wydał na prostytutkę.

„Przekroczenie granicy”

Rząd zareagował ostro. Premier wyraził oburzenie, że jednak z prywatnych telewizji zapłaciła 60 tys. szekli za nagranie, będące w jego ocenie „przekroczeniem granicy”. Przekonywał, że powinien się tym zająć wymiar sprawiedliwości.

Minister sprawiedliwości Ajelet Szaked powiedziała, że rząd powinien przygotować ustawę, która by zakazywała publikacji tajnych taśm.

Komentując informację, zgodnie z którą premier wspierał interesy Majmona, przedstawiciele rządu dowodzili, że młody Netanjahu był pod wpływem alkoholu. Potwierdzał to również sam Jair, który przeprosił i zapewnił, że nie wiedział co mówi.

To kolejny skandal z udziałem premiera. Prokuratura bada już sprawę rzekomego dogadywania się przez Netanjahu z właścicielem jednej z gazet w sprawie pozytywnych artykułów na swój temat. Miał też dostawać skrzynki kubańskich cygar od innego biznesmena.

źródło:
Zobacz więcej