Prezydent Filipin walczy z korupcją i zapowiada czystki w rządzie

Prezydent Filipin zapowiada „nową falę czystek” w rządzie (fot. Jeoffrey Maitem/Getty Images)

Prezydent Filipin Rodrigo Duterte zapowiedział, że rozpocznie wkrótce, jak to sam określił, „nową falę czystek w rządzie i siłach zbrojnych”. Wyjaśnił, że będą wymierzone w plagę korupcji.

Prezydent Filipin chce „zjadać” islamistów. „Dajcie mi sól i ocet”

– Będę 50 razy bardziej brutalny niż Państwo Islamskie – zapowiedział prezydent Filipin Rodrigo Duterte, komentując ciężkie walki toczone w...

zobacz więcej

– To naprawdę jest reżim czystek – przyznał znany z niecodziennych wypowiedzi szef państwa, zapowiadając, że zmiany nastąpią wkrótce m.in. na stanowiskach pewnej państwowej agencji, że usunie trzech generałów oraz 50 do 70 oficerów policji.

Wypowiedź Rodrigo Duterte opublikował w piątek w specjalnym komunikacie Pałac Prezydencki. Celem zmian – jak wyjaśnia komunikat – będzie „oczyszczenie rządu z korupcji”.

Jeśli chodzi o filipińską policję, Pałac Prezydencki wyjaśnia, że chodzi o zwalczanie takich zjawisk występujących w siłach policyjnych, jak „porwania dla okupu” i „wymuszenia”.

– Wiecie, że nie jestem święty, też miałem w życiu potknięcia, ale korupcja nigdy nie była moim problemem. Jestem teraz w fazie zastępowania ludzi na stanowiskach – oświadczył prezydent, wyrażając jednocześnie ubolewanie, że położenie kresu korupcji na Filipinach zajmuje mu tyle czasu.

Walka z narkomanią i korupcją

Rodrigo Duterte znany jest na świecie przede wszystkim z tego, że urzędowanie rozpoczął w czerwcu 2016 roku od proklamowania „wojny z narkomanią”. Podjął także walkę z korupcją w instytucjach publicznych, która doprowadziła do usunięcia z posad dziesiątków wysokich urzędników i przedstawicieli policji.

Wśród usuniętych są m.in. minister spraw wewnętrznych Ismael Sueno, szef Rady do spraw niebezpiecznych narkotyków Dionisio Santiago, administrator Urzędu Morskiego Marcial Amaro i przewodniczący Prezydenckiej Komisji do spraw Ubóstwa Terry Ridon.

Ponadto 72–letni prezydent Filipin co najmniej dwukrotnie odsuwał aparat policyjny od udziału w swej krwawej, bezpardonowej „wojnie z narkotykami”, pod której sztandarem wygrał wybory.

Ukarał też dziesiątki policjantów winnych korupcji.

źródło:

Zobacz więcej