Brytyjski ekspert: Skrzydło Tupolewa eksplodowało. Bez wątpienia

– Nie mam żadnych wątpliwości, że tam była eksplozja. Zdecydowanie większość zniszczeń może być wytłumaczona tylko eksplozją – powiedział Frank Taylor, międzynarodowy ekspert w dziedzinie badania wypadków lotniczych. Do nagrań z posiedzenia Podkomisji do Ponownego Zbadania Katastrofy Lotniczej dotarli reporterzy „Magazynu Śledczego Anity Gargas”.

Antoni Macierewicz o wypadku MiG-a: Porównania z katastrofą smoleńską są sensowne

– Komisja smoleńska zwróciła się o zdjęcia obrazujące miejsce zdarzenia. Samolot wielokrotnie mniejszy i lżejszy niż Tu-154M, który zniszczył...

zobacz więcej

W czasie audycji „Minęła 20” został wyemitowany fragment spotkania podkomisji smoleńskiej, w czasie której Frank Taylor przedstawiał przyczyny katastrofy smoleńskiej.

– Te uszkodzenia, wywinięcia od strony eksplozji, od konkretnego punktu, nie mogą być wyjaśnione w żaden inny sposób. Podobnie krawędź natarcia można wytłumaczyć tylko ciśnieniem wewnętrznym – przekonywał.

W dalszej części swojego wykładu podawał następne ustalenia dotyczące eksplozji – pozostałe rzeczy to rozmieszczenie szczątków i fakt, że pewna część samolotu była tak strasznie rozczłonkowana, rozrzucone materiały izolacyjne, podczas gdy przy wypadkach lotniczych przy normalnej prędkości zachowałoby się więcej nienaruszonych części.

Specjalista podkomisji poruszył również kwestię drzwi samolotu, które z ogromną prędkością wbiły się w ziemię.

– I jeszcze drzwi przy skrzydle samolotu, które zostały wbite w ziemię. To nie mogłoby się w żaden sposób wydarzyć tylko po samym uderzeniu samolotu w ziemię. To niemożliwe – mówił.

W czasie wykładu Frank Taylor został zapytany przez prof. Wiesława Biniendę, co sądzi na temat tzw. „pancernej brzozy” jako przyczyny katastrofy.

– Możliwe, że coś w nią uderzyło, ale z pewnością nie było to skrzydło – stwierdził Taylor.

źródło:
Zobacz więcej