Niewola na budowie. Pracownica firmy oskarżona o handel ludźmi

Pracownica firmy budowlanej została oskarżona o handel ludźmi (fot. PAP/Maciej Kulczyński)

44-letnia kobieta, oficjalnie odpowiedzialna za rekrutację obywateli Ukrainy do pracy w trzech wrocławskich firmach budowlanych, została oskarżona o handel ludźmi, stosowanie gróźb karalnych i fałszowanie dokumentów. Śledztwo Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu było konsekwencją postępowania przygotowawczego Straży Granicznej w sprawie ukrywania paszportów.

Polacy skazani za niewolnictwo na Wyspach. Prokurator „zszokowany”

Od pięciu do dwunastu lat więzienia – takie wyroki usłyszało czterech imigrantów z Polski oskarżonych o współczesne niewolnictwo. Mężczyźni byli...

zobacz więcej

Rzecznik Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej kpt. Rafał Potocki poinformował, że akt oskarżenia dotyczy przestępstw popełnionych w latach 2014-16.

– Agnieszce G., która zarządzała polityką kadrową firm budowlanych, postawiono w sumie 20 zarzutów, w tym 17 dotyczących handlu ludźmi – poinformował Potocki. Jak dodał, G. była odpowiedzialna za rekrutację pracowników i przydzielanie pracy dla trzech firm budowlanych, które działają na terenie Wrocławia.

Mechanizm długów

Potocki podkreślił, że G. wykorzystywała sytuację osobistą Ukraińców i brak znajomości języka polskiego.

Więzienie za niewolniczą pracę. Bracia z Polski skazani w Wielkiej Brytanii

Sąd w Nottingham w środkowej Anglii skazał na sześć lat więzienia dwóch Polaków. 38-letni Erwin i 35-letni Krystian M. byli oskarżeni o kradzież...

zobacz więcej

Pracownikom odbierano paszporty, żeby nie mogli swobodnie przemieszczać się po kraju i opuszczać miejsca pracy.

– Wobec obywateli Ukrainy stosowano również tzw. mechanizm długów, gdyż za zwrot paszportu oskarżona żądała zapłaty tytułem poniesionych kosztów związanych z zatrudnieniem cudzoziemców – podkreślił Potocki.

Zdaniem śledczych G. miała też nie wypłacać wynagrodzeń. Pracownicy byli karani w ten sposób m.in. za to, że się rozchorowali, zmienili pracę lub nie odebrali telefonu od G.

Kobiecie grożą co najmniej trzy lata więzienia.

źródło:

Zobacz więcej