Muzycy Decapitated bez zarzutów. Mogą wracać do Polski

Członkowie zespołu Decapitated zostali oczyszczeni z zarzutów (fot. Wikimedia Commons/Selbymay)

Amerykańska prokuratura wycofała zarzuty wobec polskiego zespołu death metalowego Decapitated. Na czterech członkach grupy ciążyło podejrzenie popełnienia zbiorowego gwałtu i porwania, do którego miało dojść po koncercie w Spokane w stanie Waszyngton w sierpniu ubiegłego roku. Muzycy nie przyznali się do winy. Ich proces miał się rozpocząć 16 stycznia.

USA: Muzycy Decapitated wyszli z więzienia. Pomógł poseł Tarczyński

Nagły zwrot w sprawie muzyków polskiego zespołu Decapitated, którzy zostali wypuszczeni z więzienia w Stanach Zjednoczonych. Muzykom zarzuca się...

zobacz więcej

Na profilu zespołu na Facebooku muzycy napisali, że z zadowoleniem przyjęli wycofanie oskarżenia i cieszą się, że lada moment będą mogli powrócić do Polski.

W sprawie członków zespołu Decapitated interweniował poseł Prawa i Sprawiedliwości Dominik Tarczyński. – Spotkałem się z nimi i dałem za nich gwarancję. Najprawdopodobniej zostali fałszywie oskarżeni – mówił w TVP Info. Poseł zagwarantował, że muzycy stawią się na procesie. W tej sprawie napisał do sądu list, w którym wstawił się za członkami zespołu.

- Była ustalona kaucja w wysokości 100 tys. dolarów za osobę. Po mojej interwencji, moich zeznaniach, sąd zgodził się ich wypuścić za nic, bez żadnej opłaty - mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości Dominik Tarczyński.


Muzycy polskiego zespołu Decapitated nie przyznali się do gwałtu

Wszyscy czterej muzycy polskiego zespołu deathmetalowego Decapitated zaprzeczyli we wtorek przed sądem w Spokane w stanie Waszyngton postawionym im...

zobacz więcej

Korzystne zeznania świadków

Prawnik jednego z członków zespołu powiedział, iż wycofanie zarzutów było oczekiwane z powodu „problemów”, jakie prokuratura miała z tą sprawą – podaje agencja Associated Press.

Na decyzję sądu mogły mieć także wpływ zeznania świadka – pracownika klubu, w którym odbywał się koncert Decapitated, przemawiające na korzyść zespołu. Mężczyzna zeznał, że widział obie kobiety przed i po koncercie w busie członków zespołu. Miały „obmacywać i obłapiać” wokalistę oraz innego muzyka.

Obrona przedstawiła ponadto zeznania Andy'ego Marsha, członka zespołu Thy Art Is Murder występującego na tym samym koncercie co Decapitated, który widział, jak kobieta z przodu sceny „gwałtownie tańczy”. – Waliła dłońmi, rękami i ciałem w metalową barykadę, która oddzielała widownię od sceny – mówił podczas przesłuchania. Kobieta wcześniej powiedziała, że siniaki na jej ciele powstały, gdy była gwałcona.

W zeszłym miesiącu sąd w Spokane uchylił wobec zatrzymanych areszt, nakazując im nieopuszczanie stanu Waszyngton. Musieli oddać paszporty i podpisać dokumenty, które w razie ich powrotu do Polski posłużyłyby do ewentualnego wyegzekwowania ekstradycji. Zwolnienie odbyło się bez wpłacania kaucji.

Zarzut gwałtu i porwania dla kolejnej dwójki z Decapitated

Sąd w Spokane w stanie Waszyngton postawił w piątek zarzuty uczestnictwa w zbiorowym gwałcie i porwania kobiety po koncercie w Spokane 31 sierpnia...

zobacz więcej

Oskarżenie o zbiorowy gwałt

Ofiara domniemanego gwałtu i jej przyjaciółka zeznały policji w Spokane, że przyszły na koncert, a po jego zakończeniu rozmawiały z polskimi muzykami i zostały przez nich zaproszone na drinka do autobusu. Po wejściu tam zrobiło im się niedobrze, a gdy jedna z kobiet chciała skorzystać ze znajdującej się w autobusie toalety, udał się za nią jeden z muzyków.

Według protokołu zeznań, kobieta chciała wypchnąć intruza z toalety, ale ten wykręcił jej rękę i przycisnął do zlewu. W umieszczonym nad zlewem lustrze widziała, że gwałcą ją na zmianę członkowie zespołu. Druga kobieta powiedziała policji, że gwałtu dokonano na jej oczach.

Domniemana ofiara przestępstwa zeznała, że jeden z muzyków pomógł jej się ubrać i wyniósł ją na zewnątrz. Po oddaleniu się od autobusu zadzwoniła na policyjny numer alarmowy. Jednak gdy interweniujący funkcjonariusz dotarł wraz z nią na miejsce koncertu, autobus już odjechał. W trakcie badania w szpitalu u kobiety stwierdzono otarcia ręki wskazujące na jej wykręcanie oraz inne obrażenia.

źródło:
Zobacz więcej