Skradziono klejnoty z wystawy w Pałacu Dożów w Wenecji

Z zapisu kamer monitoringu wynika, że sprawców było dwóch i że działali błyskawicznie (fot. Dan Kitwood/Getty Images)

Klejnoty warte dziesiątki tysięcy euro skradziono w nocy z wtorku na środę z wystawy w weneckim Pałacu Dożów. Były one częścią ekspozycji biżuterii z Indii z XVI-XX wieku. Trwają poszukiwania sprawców i skradzionych przedmiotów – poinformowały włoskie media.

Skradzione klejnoty warte ponad 100 mln euro

Nie 40, a 103 miliony euro była warta biżuteria skradziona w niedzielę w Cannes. Śledczy podali dziś nową wartość łupu. Do jednej z najbardziej...

zobacz więcej

Alarm na wystawie „Skarby Mogołów i Maharadżów” podniesiono w środę rano, gdy okazało się, że z jednej z gablot zniknęły cenne klejnoty. Do kradzieży doszło w ostatnich godzinach ekspozycji, która zostanie zamknięta wieczorem.

Po raz pierwszy we Włoszech zaprezentowano na niej 270 kamieni szlachetnych i biżuterię z kolekcji indyjskiej sztuki jubilerskiej. Z wystawy zabrano m. in. złotą szpilę i parę kolczyków. Nie są to, jak wyjaśniono, najcenniejsze eksponaty.

Media powołując się na ustalenia policji podały, że z zapisu kamer monitoringu wynika, że sprawców było dwóch i że działali błyskawicznie. Komenda policji w Wenecji poinformowała, że natychmiast wezwani zostali z Rzymu eksperci, specjalizujący się w dochodzeniach w sprawie tego typu kradzieży.

Jednocześnie wyjaśniono, że wszystko wskazuje na to, iż złodzieje nie mieli problemu z otwarciem gabloty. Według policji jeśli alarm w ogóle działał, to włączył się z opóźnieniem.

źródło:

Zobacz więcej