Minister Gowin chce, aby do Polski trafiły chore dzieci z Syrii

– Jesteśmy wszyscy w obozie Zjednoczonej Prawicy kategorycznie przeciwni przyjmowaniu emigrantów ekonomicznych. Ale dlaczego nie podjąć dialogu z naszym Kościołem na temat korytarzy humanitarnych? Przeczytałem ostatnio, że grupa dzieci z Aleppo, chorych na nowotwory, wyjechała leczyć się w szpitalach Europy Zachodniej. Ja bym chciał, aby następna taka grupa trafiła do polskich szpitali – przyznał wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin w „Gościu Wiadomości” TVP.

Polacy pomagają uchodźcom z Syrii

zobacz więcej

Na początku grudnia Komisja Europejska „podjęła decyzję w sprawie złożenia w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej pozwu przeciwko Polsce, Węgrom i Czechom za niewywiązanie się z zobowiązań w zakresie migracji”. Poinformował o tym na briefingu w Brukseli wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans.

Zielone światło dla korytarzy humanitarnych do Polski?

Pytany, czy opór rządu wobec przymusowego przyjmowania imigrantów nie narazi Polski np. na zmniejszenie funduszy unijnych, Jarosław Gowin odparł, że jego zdaniem warto przemyśleć pewne kwestie.

– Jesteśmy wszyscy w obozie Zjednoczonej Prawicy kategorycznie przeciwni przyjmowaniu emigrantów ekonomicznych. Ale dlaczego nie podjąć dialogu z naszym Kościołem na temat korytarzy humanitarnych? – pytał minister.

– Przeczytałem ostatnio, że grupa dzieci z Aleppo, chorych na nowotwory, wyjechała leczyć się w szpitalach Europy Zachodniej. Ja bym chciał, aby następna taka grupa trafiła do polskich szpitali – stwierdził Jarosław Gowin.

Wicepremier podkreślił, że sprawa pomocy uchodźcom wymaga „głębokiego namysłu”. – Co do emigrantów, twardo podkreślamy, że nie wpuścimy do Polski kilkudziesięciu, a nawet kilkuset tysięcy emigrantów zarobkowych. Czym innym jest jednak pomoc dla syryjskich chrześcijan. Uważam, że w tej sprawie potrzebny jest wewnątrzrządowy dialog – dodał Gowin.

Nie musimy przyjmować uchodźców. Skuteczniej pomagajmy im na miejscu

Pieniądze przeznaczane na jednego uchodźcę w Europie starczyłyby w Libanie na kompleksową pomoc trzem syryjskim rodzinom – tak wynika z...

zobacz więcej

„Morawiecki obnaży hipokryzję elit europejskich”

Minister Gowin przekonywał również, że polski rząd w sporze z Komisją Europejską będzie twardo stać na swoim stanowisku i przekonywać do swoich racji w sprawach m.in. reformy sądownictwa i przyjmowania emigrantów.

– Moim zdaniem jesteśmy dla unijnych decydentów takim wygodnym, chłopcem do bicia. Ale wkrótce okaże się, że my też potrafimy wyprowadzać ciosy, w postaci przemyślanych argumentów. Moim zdaniem premier Morawiecki jest w stanie obnażyć pewną hipokryzję elit europejskich, która sprawia, że jesteśmy atakowani za rzekome naruszanie państwa prawa. W rzeczywistości chodzi o politykę dotyczącą emigrantów oraz interesów gospodarczych w Polsce – twierdził wicepremier.

Dodał jednak, że rozmawiał z Jarosławem Kaczyńskim o tym, czy Zjednoczona Prawica nie uruchomiła zbyt wielu frontów. – Wojny się wygrywa wtedy, gdy wybieramy pole bitwy i nie może być tych pól za dużo – dodał.

Gowin proponował zakład, że gdy pojawi się w studiu telewizyjnym za dwa lata, okaże się, że „żadnych sankcji wobec Polski nie podjęto”.

źródło:
Zobacz więcej