Antoni Macierewicz o wypadku MiG-a: Porównania z katastrofą smoleńską są sensowne

– Komisja smoleńska zwróciła się o zdjęcia obrazujące miejsce zdarzenia. Samolot wielokrotnie mniejszy i lżejszy niż Tu-154M, który zniszczył nieporównanie więcej drzew, bo nie jedną brzozę, tylko dziesiątki drzew, wychodzi z tego względnie cało, skrzydła nie są oberwane – powiedział w „Minęła 20” szef MON Antoni Macierewicz, komentując katastrofę myśliwca w Mińsku Mazowieckim. Zaznaczył, że porównanie tego zdarzenia z katastrofą smoleńską jest sensowne.

Antoni Macierewicz: Armia fundamentem patriotyzmu

– Armia w Polsce była, jest i będzie fundamentem nie tylko bezpieczeństwa, ale także patriotyzmu – mówił szef MON Antoni Macierewicz na...

zobacz więcej

Podchodzący do lądowania w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim myśliwiec MiG-29 rozbił się w poniedziałek wieczorem w okolicach Kałuszyna na Mazowszu. Samolot pilotował jeden, 28-letni pilot. Startował z tego samego lotniska, na którym miał wylądować. W poszukiwaniach pilota udział brało co najmniej 200 osób: Żandarmeria Wojskowa, a także policja, straż pożarna i leśnicy. Został odnaleziony po ok. dwóch godzinach.

Po odnalezieniu pilot został przewieziony do Wojskowego Instytutu Medycznego przy ul. Szaserów w Warszawie. We wtorek zastępca komendanta Wojskowego Instytutu Medycznego płk Jarosław Kowal poinformował, że pilot miał operację stawu skokowego, która przebiegła pomyślnie.

Szef MON Antoni Macierewicz powiedział w czwartek w TVP Info, że pilot myśliwca czuje się dobrze. – I prawdopodobnie Wigilię będzie mógł spędzić w domu – podkreślił minister. Jak dodał, „to dobry pilot, który zawsze miał dobre oceny, dobre opinie swoich przełożonych”.

Jak dodał, wszystkie narzędzia lotnicze działały dobrze. – Zarówno samolot był sprawny, jak i wieża – mówił szef MON.

Minister powiedział też, że przyglądając się tej katastrofie, nasuwają się pewne pytania. – To są rzeczywiście dziesiątki powalonych na ziemię ściętych, wielkich drzew i samolot, który jest oczywiście uszkodzony, ale skrzydła nie są oderwane – zauważył Macierewicz.

Szef MON podkreślił też, że MON koncentruje się na badaniach przyczyn tej katastrofy. – Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego działa. Pierwsze badania już zostały wykonane. Niedługo, myślę, będzie raport, czy też jego komunikat podany do opinii publicznej – oświadczył. Dodał jednocześnie, że nie sądzi, by taki komunikat został opublikowany przed świętami.

Szef MON Antoni Macierewicz stwierdził, że w chwili wypadku samolot najprawdopodobniej nie miał żadnych usterek, a teza o braku paliwa jest „tezą nieprawdziwą”.

– Samolot miał wystarczającą ilość paliwa, by w razie czego odlecieć na inne lotnisko – zaznaczył. Dodał, że warunki nie pozwalały na użycie w akcji ratunkowej śmigłowców. Pilot samolotu był również dobrze opiniowany przez swoich przełożonych.

Katastrofa myśliwca MiG-29: Życie pilota niezagrożone

Stan zdrowia pilota samolotu MiG-29, który rozbił się w poniedziałek w okolicach Kałuszyna na Mazowszu jest dobry; jego życiu i zdrowiu nie zagraża...

zobacz więcej

Porównanie z katastrofą smoleńską „jest racjonalne”

Macierewicz pytany, czy tą katastrofą interesuje się komisja badająca to, co wydarzyło się w Smoleńsku, powiedział, że tak.

– Komisja zwróciła się o zdjęcia obrazujące miejsca zdarzenia. Rzeczywiście samolot wielokrotnie lżejszy, mniejszy i słabszy przecież niż Tu-154M, a który zniszczył nieporównanie więcej drzew, bo nie jedną brzozę, tylko dziesiątki drzew, wychodzi z tego względnie cało. Skrzydła nie są oderwane. Pilot jest we względnie dobrym stanie – podkreślił szef MON.

Jego zdaniem porównanie tego zdarzenia z katastrofą smoleńską „jest racjonalne”. – I komisja postanowiła takiego porównania dokonać. Gdy będą tego efekty, opinia publiczna zostanie poinformowana – oświadczył Macierewicz.

10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem zginęło 96 osób - wśród nich prezydent Lech Kaczyński z małżonką Marią, parlamentarzyści, dowódcy wojskowi, duchowni i przedstawiciele rodzin polskich obywateli pomordowanych przed 77 laty w Katyniu.

Współpraca z Wielką Brytanią i caracale

Minister skomentował również współpracę wojskową z Wielką Brytanią w kontekście dzisiejszego spotkania premiera Morawieckiego z premier Theresą May.

– Wielka Brytania wyśle oficera łącznikowego do brygady polsko-ukraińsko-litewskiej, gdyż Wielka Brytania jest bardzo zaangażowana we wspieranie Ukrainy. Będziemy współpracowali w sferze naszych służb specjalnych – oznajmił minister Macierewicz. Zaakcentował też szczególne zainteresowanie Brytyjczyków cyberbezpieczeństwem oraz metodami obrony przed atakami w przestrzeni internetowej.

Na koniec minister MON skomentował kwestię caracali, których nie kupiliśmy od Francji. – Ilość działań skierowanych przeciwko mnie i ministerstwu w związku z tym, że Polska nie nabyła sprzętu, który jak widać samo ministerstwo obrony Francji uważa za nieprzydatny do obrony kraju, jest gigantyczna – dodał.

źródło:
Zobacz więcej