RAPORT

Tusk kontra Tusk

57. ekshumacja ciała ofiary katastrofy smoleńskiej. Ostatnia w tym roku

Rano przeprowadzono ostatnią w tym roku, 57. ekshumację ofiary katastrofy smoleńskiej. Kolejnych 26 ekshumacji zaplanowanych zostało na 2018 r. Prokuratura Krajowa – ze względu na wolę rodziny – nie ujawnia, o czyj grób chodzi ani gdzie dokonano ekshumacji.

Przeprowadzono 50. ekshumację ofiary katastrofy smoleńskiej

Rano przeprowadzono kolejną 50. ekshumację ofiary katastrofy smoleńskiej. Prokuratura ze względu na wolę rodziny nie ujawnia, o czyj grób chodzi....

zobacz więcej

– Mogę jedynie potwierdzić, że ekshumacja została przeprowadzona. To ostatnia w tym roku – powiedziała rzeczniczka prokuratury Ewa Bialik.

Na początku kwietnia zeszłego roku śledztwo smoleńskie od zlikwidowanej prokuratury wojskowej przejęła Prokuratura Krajowa. Już w czerwcu 2016 r. prokuratorzy poinformowali, że konieczne jest przeprowadzenie ekshumacji 83 ofiar katastrofy (wcześniej, w latach 2011-12, przeprowadzono dziewięć ekshumacji; cztery osoby zostały skremowane).

Decyzję uzasadniano zarówno błędami w rosyjskiej dokumentacji medycznej oraz brakiem dokumentacji fotograficznej, jak i tym, że Rosja nie zgodziła się na przesłuchanie rosyjskich biegłych, którzy na miejscu przeprowadzali sekcję zwłok.

Ekshumacje rozpoczęły się w połowie listopada 2016 r. Jako pierwszych ekshumowano Lecha i Marię Kaczyńskich. Do końca grudnia zeszłego roku ekshumowano w sumie 11 osób. Po dwóch miesiącach przerwy, w marcu tego roku, ruszył kolejny etap ekshumacji.

Od marca do końca czerwca ekshumowano kolejne 22 osoby. Po kolejnych dwóch miesiącach przerwy, we wrześniu, październiku, listopadzie i grudniu ekshumowano 24 ciała.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że część z ostatnich ekshumacji dotyczyła ofiar katastrofy, których krewni sprzeciwiali się czynnościom.

Prokuratura pod koniec lipca poinformowała, że stwierdziła nieprawidłowości w 13 trumnach - znaleziono w nich części ciał innych osób, odkryto też, że dwa ciała zostały zamienione. Nieprawidłowości stwierdzono m.in. w trumnie prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

 To niejedyne tego typu przypadki, już podczas ekshumacji przeprowadzonych w latach 2011-12 odkryto zamianę sześciu ciał.

Zakończono ekshumację 46. ofiary katastrofy smoleńskiej

Ekshumacja 46. ofiary katastrofy smoleńskiej z grobu Gabrieli Zych odbyła się w nocy na cmentarzu przy ul. Częstochowskiej w Kaliszu. Syn...

zobacz więcej

Nieprawidłowości przy sekcjach zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej dotyczy jedno ze śledztw prowadzonych przez zespół prokuratorów wyjaśniających okoliczności katastrofy. W tej sprawie przesłuchanych zostało już kilkudziesięciu świadków, m.in. były premier Donald Tusk, były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski i była premier, w kwietniu 2010 r. minister zdrowia Ewa Kopacz.

Prokuratura Krajowa przesłała też w październiku do Instytutu Nauk Sądowych Irlandii Północnej (FSNI) próbki pobrane podczas ekshumacji i sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej. Kilkumiesięczne badania mają być prowadzone „pod kątem ujawnienia w nich ewentualnych pozostałości materiałów wybuchowych”. To – jak wyjaśniła prokuratura – konsekwencja konieczności procesowego zweryfikowania jednej z wersji zdarzenia przyjętych w śledztwie.
 
Decyzje prokuratury o ekshumacjach, które zaczęły się jesienią 2016 r., spotkały się ze sprzeciwem części rodzin ofiar. Do Prokuratury Krajowej wpłynęły wówczas zażalenia, skargi i wnioski o uchylenie postanowień ws. ekshumacji. Prokuratura od początku stoi na stanowisku, że przepisy Kodeksu postępowania karnego nie przewidują możliwości złożenia zażalenia na decyzję o ekshumacjach.

W październiku 2016 r. ponad 200 osób, członków rodzin 17 ofiar, zaapelowało w liście otwartym o powstrzymanie ekshumacji ich bliskich. Skargi na ekshumację bliskich dwóch ofiar katastrofy smoleńskiej bada Trybunał w Strasburgu.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej