Jarosław Kaczyński: To pewnie najzdolniejszy człowiek, jaki się pojawił w polskiej polityce po 1989 r.

– To nie jest kwestia oczarowania, tylko kwestia zmiany pewnych okoliczności, i w związku z tym potrzeby wykonania operacji, które lepiej będzie wykonywał premier Morawiecki, ale przez cały czas podkreślam swoje ogromne uznanie i ogromny szacunek, wiarę w polityczną przyszłość Beaty Szydło – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński w „Gościu Wiadomości” i dodał, że styczniowe zmiany w rządzie będą głębokie.

Kornel Morawiecki o exposé: Byłem bardzo wzruszony

Byłem bardzo wzruszony - powiedział we wtorek po exposé premiera Mateusza Morawieckiego jego ojciec Kornel Morawiecki (WiS). Jak podkreślił, w...

zobacz więcej

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w „Gościu wiadomości” zwrócił uwagę, że premier Morawiecki w swoim exposé przedstawił szeroką panoramę polskich spraw, które wymagają naprawy. – Powiedział, jeśli nie o wszystkim, bo nikt nie jest doskonały, to prawie o wszystkim w naprawdę znakomitym wystąpieniu i mówił konkretnie – podkreślił.

– Ta konkretność plus ta szerokość ujęcia spraw to były cechy charakterystyczne tego wystąpienia, jakiego dawno nie słyszeliśmy w Sejmie – dodał lider PiS.

„Zmiana świetnego premiera na świetnego premiera”

Jarosław Kaczyński ocenił, że w trakcie sejmowej debaty nad exposé Morawieckiego opozycja starała się i jak na nich „było spokojnie”. – Usiłowali słuchać, miny był nietęgie, bo nie mają nikogo, nawet porównywalnego – stwierdził.

– My w tej chwili zmieniamy jednego bardzo dobrego premiera, mówię o Beacie Szydło, to była świetna premier, na drugiego, jestem przekonany, też świetnego premiera. Wynika to z pewnej zmiany sytuacji. Ale nigdy nie powinniśmy zapomnieć o tym, że w ciągu tych dwóch pierwszych bardzo ciężkich lat premierem dobrym skutecznym, zdeterminowanym, odważnym, konsekwentnym i twardym była Beata Szydło – dodał Kaczyński.

Prezes PiS skomentował też pytanie dotyczące jego oczarowania osobą nowego premiera, o którym podobno mówią bliscy mu politycy. – Uważam, że to niezwykle zdolny człowiek. Pewnie najzdolniejszy, jaki się pojawił w polskiej polityce po 1989 roku. Ale to nie jest kwestia oczarowania, tylko kwestia zmiany pewnych okoliczności i w związku z tym potrzeby wykonania operacji, które lepiej będzie wykonywał premier Morawiecki, ale przez cały czas podkreślam swoje ogromne uznanie i ogromny szacunek, wiarę w polityczną przyszłość Beaty Szydło – podkreślił.

Głęboka rekonstrukcja w styczniu

Pytany o rekonstrukcje rządu odpowiedział, że jest niemalże pewien, że to będzie początek przyszłego roku, czyli styczeń. Nie chciał jednak podawać nazwisk.
– Wchodziłbym tutaj w rolę premiera, którym nie jestem, gdybym chciał wymieniać jakieś nazwiska, ale wydaje mi się, że zmiany będą dosyć głębokie – ocenił prezes Jarosław Kaczyński.

źródło:
Zobacz więcej