RAPORT

Rosja gotowa do inwazji na Ukrainę

„Ojcze nasz” do zmiany? Apel Franciszka

Wierni mogą wkrótce otrzymać zmienioną wersję modlitwy (fot. Tim Boyle/Getty Images)
Wierni mogą wkrótce otrzymać zmienioną wersję modlitwy (fot. Tim Boyle/Getty Images)

Niewykluczone, że modlitwa „Ojcze nasz” ulegnie zmianie. Papież Franciszek chciałby, żeby nieco zmodyfikować słowa „I nie wódź nas na pokuszenie”, którego – jego zdaniem – został źle przetłumaczone.

Anglikańskie kapłanki chcą zmian w modlitwie. Będzie „Matko nasza, która jesteś w niebie”?

Londyńska organizacja „Kobiety i Kościół”, skupiająca anglikańskie kapłanki i biskupki, zaproponowała, aby Modlitwa Pańska rozpoczynała się od...

zobacz więcej

W rozmowie z telewizją religijną TV2000 papież przyznał, że można odnieść wrażenie, iż to Bóg może wodzić na pokuszenie i prowadzić do grzechu. To efekt niedokładnego przekładu z Wulgaty, łacińskiego przekładu Biblii z IV wieku, który został przetłumaczony ze starożytnego greckiego, hebrajskiego i aramejskiego.

Franciszek sugeruje, że wers ten powinien być zastąpiony przez „i nie pozwól, byśmy ulegli pokusie”, co zresztą jest już wykorzystywane w niektórych kościołach we Francji. – Nie pozwól mi ulec pokusie, ponieważ to ja jej ulegam, a nie Bóg, który wodzi mnie na pokuszenie, a potem patrzy, jak upadam – tłumaczy papież.

Cytowany przez brytyjski dziennik „Guardian” teolog anglikański Ian Paul wskazuje, że chodzi o słowo „peirasmos” z starogreckiego, które oznacza zarówno „wodzić na pokuszenie”, jak i „poddać się próbie”. – Na tym poziomie papież ma rację. Ale rozpoczyna on także debatę teologiczną o naturze zła – zwrócił uwagę.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej