Planowali zabić premier May. Zamach udaremniony

Theresa May znalazła się na celowniku terrorystów (fot. PAP/EPA/ANDY RAIN / POOL)

Brytyjskie służby twierdzą, że udaremniły próbę zamachu na Theresę May – donosi telewizja Sky News. W ubiegłym tygodniu aresztowano dwie osoby w związku z planem przeprowadzenia ataku samobójczego na Downing Street, gdzie znajduje się siedziba brytyjskiej premier. Napastnicy – w wieku dwudziestu i dwudziestu jeden lat – mieli być islamistami.

Atak w Londynie. Policja zatrzymała podejrzanego

Brytyjska policja zatrzymała podejrzanego o przeprowadzenie piątkowego ataku bombowego na stacji metra Parsons Green w Londynie. W piątek wieczorem...

zobacz więcej

Przedstawicieli rządu o aresztowaniach poinformował szef wywiadu MI5, Andrew Parker. Szef służby bezpieczeństwa miał wskazać, że klęski Państwa Islamskiego w Iraku i Syrii nie oznaczają, iż zagrożenie terrorystyczne w Wielkiej Brytanii zmalało.

Naimur R. z Londynu i Mohammed I. z Brimingham usłyszeli we wtorek zarzuty w sprawie przygotowywania zamachu na szefową rządu. Według Sky News, planowany samobójczy atak przed siedzibą Theresy May na Downing Street miał mieć podłoże islamistyczne.

Oskarżeni znaleźli się na celownikach londyńskiej policji, wywiadu MI5 oraz policji okręgu West Midlands. Śledczy ustalili, że mężczyźni zamierzali przeszmuglować w pobliże siedziby premier materiały wybuchowe. Ich detonacja miała posłużyć do stworzenia chaosu ułatwiającego zabicie Theresy May. W środę w Londynie odbędzie się pierwsza rozprawa.

Wysoki poziom zagrożenia

Na Wyspach Brytyjskich utrzymuje się przedostatni poziom zagrożenia terrorystycznego, oznaczający, ze atak jest wysoce prawdopodobny. We wtorek służby ujawniły, że w tym roku udało im się udaremnić dziewięć ataków. Pięciu nie udało się zapobiec. W hali koncertowej w Manchesterze, w pobliżu londyńskiego targu Borough Market i przed meczetem w Finsbury Park na północy stolicy zginęło w sumie ponad trzydzieści osób.

We wtorek po południu rzecznik premier May, powołując się na informacje przekazane przez szefa kontrwywiadu MI5 Andrew Parkera, poinformował, że Brytyjski wywiad w ciągu ostatnich 12 miesięcy zapobiegł dziewięciu zamachom terrorystycznym na terenie kraju.

„Kolejny zamach terrorysty nieudacznika”. Trump o ataku w londyńskim metrze

Mianem „terrorysty nieudacznika” nazwał prezydent USA Donald Trump sprawcę piątkowego ataku terrorystycznego w Londynie. Gospodarz Białego Domu...

zobacz więcej

– Parker powiedział, że udało się uniknąć dziewięciu ataków terrorystycznych – oznajmił rzecznik, omawiając raport na temat zagrożenia terrorystycznego w kraju, który szef MI5. Podczas cotygodniowego spotkania z dziennikarzami rzecznik brytyjskiego rządu podkreślił, że Parker nazwał to zagrożenie „bezprecedensowym”. – Rozszerza się ono na nowe obszary – miał stwierdzić.

Cyberdżihad

Dyrektor MI5 ostrzegł, że media społecznościowe są wykorzystywane do zachęcania do przeprowadzania ataków zarówno w kraju, jak i za granicą.

Parker przyznał, że kontrwywiadowi nie udało się zapobiec pięciu atakom, w których zginęło 36 osób. Do czterech zamachów przyznało się Państwo. 22 marca mężczyzna wjechał samochodem w tłum na Moście Westminsterskim, a następnie próbował wedrzeć się na teren pobliskiego parlamentu, raniąc śmiertelnie nożem policjanta strzegącego wejścia na wewnętrzny dziedziniec. Zginęło pięć osób.

22 maja w Manchesterze po koncercie Ariany Grande zamachowiec samobójca wysadził się w powietrze, zabijając 22 osoby. Do kolejnego zamachu doszło 3 czerwca w Londynie, gdy samochód wjechał w ludzi na London Bridge, a następnie napastnicy atakowali ludzi przy użyciu noży w pobliżu targu Borough Market. Zginęło osiem osób. Z kolei 15 września na stacji metra Parsons Green w Londynie eksplodował ładunek wybuchowy i rannych zostało 30 osób.

Jedyny atak, który nie był związany z Państwem Islamskim nastąpił 19 czerwca przed meczetem w Finsbury Park w Londynie, gdzie samochód dostawczy wjechał w grupę muzułmanów. Jedna osoba zginęła, a 10 zostało rannych.

źródło:
Zobacz więcej