RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Portugalski agent przed sądem. Współpracował z Rosją

Frederico Carvalhao Gila przekazywał Rosjanom poufne informacje (fot. tt/ julio cesar)
Frederico Carvalhao Gila przekazywał Rosjanom poufne informacje (fot. tt/ julio cesar)

W Lizbonie rozpoczął się w czwartek proces Frederico Carvalhao Gila, byłego portugalskiego pracownika służb bezpieczeństwa. W 2016 r. został ujęty podczas przekazywania rosyjskiemu szpiegowi poufnych informacji na temat bezpieczeństwa Portugalii oraz NATO.

Terroryści okradają turystów? Proceder ma kwitnąć w Portugalii

Niewykluczone, że członkowie gangów okradających turystów w Portugalii mają powiązania z organizacjami terrorystycznymi. – Zebrane pieniądze mogą...

zobacz więcej

Czwartkowa rozprawa toczyła się przy drzwiach zamkniętych. Gil i jego adwokat odmówili odpowiedzi na pytania dziennikarzy licznie zgromadzonych przed sądem.

Według portugalskich mediów, które dotarły do akt śledztwa, pracujący w służbach od roku 1987 Gil przekazał Rosjanom m.in. nazwiska portugalskich agentów służb wywiadowczych, a także inne dane o bezpieczeństwie Portugalii i NATO.

Carvalhao Gil został ujęty na gorącym uczynku 23 maja ub.r. w Rzymie w ramach operacji pod kryptonimem „Top Secret”. Przy Portugalczyku oraz rozmawiającym z nim Rosjaninie Siergieju Pozdniakowie, który okazał się agentem Służby Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej (SWR), znaleziono tajne portugalskie materiały oraz 10 tys. euro w gotówce.

Zdrada stanu

W czerwcu br. Gil został oskarżony o zdradę stanu w związku z przekazaniem Rosji poufnych informacji państwowych. Innymi zarzutami, jakie mu postawiono, są szpiegostwo i korupcja.

W trakcie śledztwa ustalono, że Portugalczyk, który w przeszłości zajmował jedno z kierowniczych stanowisk w rodzimych służbach bezpieczeństwa, współpracował z SWR od co najmniej 2011 r.

Portugalski agent kontrwywiadu spotykał się z rosyjskimi funkcjonariuszami SWR regularnie. Do spotkań miało dochodzić w blisko 20 krajach, głównie w Europie Środkowej i Wschodniej. Częste wyjazdy Gila miały nie wzbudzać podejrzeń kolegów w związku z gruzińskim pochodzeniem jego żony.

Głównym motywem decyzji o współpracy z rosyjskimi służbami były lewicowe przekonania Gila oraz jego kłopoty finansowe. Za jeden pakiet przekazanych informacji Portugalczyk miał otrzymywać 10 tys. euro.

źródło:

Zobacz więcej