„Wołyń '43” prof. Grzegorza Motyki „Książką Historyczną Roku”

„Wołyń '43” prof. Grzegorza Motyki laureatem konkursu (fot. wydawnictwoliterackie.pl/polskieradio.pl)

Prof. Grzegorz Motyka za książkę pt. „Wołyń '43”, w której zawarta jest analiza przyczyn rzezi wołyńskiej, został tegorocznym laureatem w konkursie „Książka Historyczna Roku” na najlepszą popularnonaukową publikację poświęconą dziejom Polski w XX w.

Minęły już 74 lata. Rocznica kulminacji Zbrodni Wołyńskiej na Polakach

11 i 12 lipca 1943 r. UPA dokonała skoordynowanego ataku na polskich mieszkańców 150 miejscowości na Wołyniu. Była to kulminacja trwającej już od...

zobacz więcej

Wyniki konkursu ogłoszono podczas gali wręczenia nagród w czwartek w siedzibie TVP w Warszawie.

– Pozwólcie państwo, że skorzystam z tej okazji do wyrażenia nadziei. A nadzieję wyraża się wbrew chropowatości rzeczywistości, która nas otacza, wbrew tej trudnej historii (...). Otóż chciałbym wyrazić nadzieję, że wśród wielu rzeczy, które Polaków i Ukraińców łączą, wcześniej lub później będzie łączyło nas również to, że będziemy razem wspólnie stali w jednym europejskim domu – powiedział prof. Motyka dziękując za nagrodę.

Zarówno jury, jak i internauci

Książka „Wołyń '43”, w której prof. Motyka analizuje zbrodnię wołyńsko-galicyjską i przyczyny okrucieństwa strony ukraińskiej wobec Polaków na południowo-zachodnich kresach dawnej II Rzeczypospolitej, została uznana za najlepszą książkę historyczna roku zarówno przez jury, jak i przez czytelników w głosowaniu internetowym.

Prof. Motyka – historyk, który uznawany jest za jednego z najlepszych znawców relacji polsko-ukraińskich (obecnie kieruje pracami Instytutu Studiów Politycznych PAN) – w swojej publikacji dowodzi, że rzeź wołyńska była zaplanowanym ludobójstwem, a nie spontaniczną akcją odwetową. Jednocześnie zrywa w niej ze stereotypową wizją „Ukraińca-rezuna” i tłumaczy, że okrutny charakter tej zbrodni został starannie zaplanowany przez jej organizatorów z OUN-UPA.

Zorganizowany charakter zbrodni

Badacz wyjaśnił, że OUN i UPA chciały w ten sposób stworzyć wrażenie, że mord jest efektem buntu zniewolonej ludności ukraińskiej wobec swoich polskich sąsiadów. – Dzięki temu »przykrywano« zorganizowany charakter działań UPA. To dlatego Armia Krajowa do lipca 1943 roku, czyli do kulminacji rzezi, łudziła się, że morderstwa na Polakach mają przejściowy charakter i że można je powstrzymać za pomocą negocjacji – powiedział prof. Motyka.

„Film jest takim środkiem, który dociera do wyobraźni”

– Wiedza historyczna Polaków jest dosyć słaba, a zwłaszcza jeśli chodzi o wydarzenia na Wołyniu. O tym wie bardzo mała część społeczeństwa. Film...

zobacz więcej

– Gdy się czyta dokumenty OUN widać w nich, że jej członkowie mieli świadomość tego, że dokonują rzeczy strasznych. Można też dostrzec, że członkowie OUN i UPA mieli kłopot z wytłumaczeniem ukraińskiej ludności, dlaczego należy zabijać polskich sąsiadów. Ukraińcy generalnie sympatyzowali z ideą niepodległego państwa, ale jednocześnie z pewnym dystansem odnosili się do antypolskich czystek, których sensu nie dostrzegali – dodał historyk.

Pamięć i polityka historyczna

W książce „Wołyń '43” (Wydawnictwo Literackie) prof. Motyka nie ogranicza się jednak do samej historii; podsumowuje też, jak wyglądają dzisiaj pamięć historyczna i polityka historyczna w Polsce i na Ukrainie.

Konkurs „Książka Historyczna Roku” o nagrodę im. Oskara Haleckiego w tym roku ma swoją jubileuszową, dziesiątą edycję. Wyboru najlepszych publikacji dokonują jury złożone z wybitnych polskich historyków oraz czytelnicy w plebiscycie internetowym. Spośród ponad 7,5 tys. głosów na książkę prof. Motyki jako najlepszą wskazało 1335 czytelników.

Organizatorami konkursu, na który nadesłano w tym roku ponad 100 książek, są Instytut Pamięci Narodowej, Narodowe Centrum Kultury, Polskie Radio i Telewizja Polska. Honorowy patronat nad wydarzeniem objął prezydent Andrzej Duda.

źródło:

Zobacz więcej