„Nie ma zgody na myślenie o wspólnocie narodowej w sensie etnicznym”

– Nie ma zgody żeby w przestrzeni publicznej funkcjonowało wsparcie dla wspólnoty narodowej w sensie etnicznym; popieramy myślenie narodowe w sensie narodu kulturowego – powiedział w, minister kultury Piotr Gliński. Wicepremier uczestniczył w I Kongresie Inicjatyw Pozarządowych, zorganizowanym przez Konfederację Inicjatyw Pozarządowych Rzeczypospolitej.

„Jesteśmy narodem, który kocha wolność”

Rzadka sytuacja w programie „Woronicza 17”. Politycy wszystkich opcji zgodzili się, że Święto Niepodległości powinno łączyć wszystkich Polaków....

zobacz więcej

– Dziwię się, że wczoraj (w Dzień Niepodległości – przyp. red.), faktycznie gdzieś w przestrzeni publicznej, na pięknym marszu narodowym, pojawił się transparent, który mógłby sugerować, że ktoś myśli o narodzie w kategoriach etnicznych czy w kategoriach rasistowskich – przyznał prof. Gliński.

Szef MKiDN podkreślił, że takie sugestie nie mogą liczyć na wsparcie rządu. – Na to wsparcia polskiego rządu nie ma. Chciałbym wyraźnie powiedzieć, że nie popieramy tego rodzaju haseł – podkreślił. – Myślę, że to było hasło trochę prowokacyjne, w sensie szerszym; pewnie kontekstu rzeczy negatywnych, które są związane czy to z poprawnością polityczną, czy wprost polityką multikulturową. Myślę też, że był to pewien rodzaj prowokacji politycznej – ocenił.

Pożyteczna wspólnota

– Popieramy myślenie narodowe w sensie narodu kulturowego. Dziwię się, ponieważ środowiska narodowe od wielu lat w Polsce mówią, że są związane z ideą narodową w sensie kulturowym. I to jest oczywiście potrzebne i ważne. Taka wspólnota jest wspólnotą pożyteczną. Wspólnota narodowa rozumiana w sensie etnicznym jest wspólnotą wykluczającą, wspólnotą, dla której zgody polskiego rządu w Polsce nie ma – zaznaczył.

Uczestnicy sobotniego Marszu Niepodległości, obok transparentów z hasłami „My chcemy Boga”, „Lwów i Wilno pamiętamy”, nieśli też takie: „Europa będzie biała albo bezludna”, „Biała Europa braterskich narodów”, czy „Wszyscy różni, wszyscy biali”.

Służby oceniły, że manifestacja z udziałem około 60 tys. osób przebiegła spokojnie. Policja zatrzymała i doprowadziła do komendy 45 osób, które manifestowały przy trasie Marszu Niepodległości; po zakończeniu czynności zostały wypuszczone.

źródło:
Zobacz więcej